Dziś byłam u ginekologa i ... koniec pracy! Dostałam zwolnienie. Okazało sie, że szyjka skraca się i główka jest bardzo nisko. Pani doktor nakazała prowadzić sanatoryjny tryb zycia :laugh: :laugh: :laugh: Poza tym zapisała nospę i magnez.
Wg ostatniego USG termin porodu wychodził o 2 tygodnie wczesniej i bardzo mozliwe, że tak będzie... Te wszystkie wiadomości od razu podniosły mi cisnienie ;D