Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
ostatnio oznajmił, że huśta wróbelkaNie wiedziałam co zrobić
![]()













HEJ.Maluchy są naprawdę niesamowite.Hej Dziewczyny, jak fajnie, ze jest taki wątek. Mój Adaś też zadaje dużo takich pytań. Na razie dokładniejszej rozmowy nie było, ale ogólne informacje mu jak narazie wystarczały.
Cieszę się, że znalazłam tu odp. min. na pytanie jak się rodzi dzidziuś ?:-) Bo wiem, ze będę musiała mu niedługo troszkę więcej powiedzieć jak się urodzi jego siostrzyczka lub braciszek.:-)
Dziś synek był u kolegi.Wrócił do domu i powiedział, ze ten kolega mu mówił, ze jego mama ma takiego jakby siusiaka między nogami, który wisi
Więc ja spokojnie mu powiedziałam, że to normalne, bo przecież mówiłam mu , że wszystkie kobiety mają takie (nazwałam na razie) siusie.![]()


ale żeby aż wisiał ten "siusiak"?


Albo młody fantazjuje, albo ............




) ....... jak jest przy nas maly, to nie ma mowy o takim przytulaniu
Biegnie do nas z krzykiem, a ja, a ja.... zapomnieliscie o mnie, przeciez my sie wszyscy kochamy
:-) no i juz mamy przytulanki we trojke.... nie powiem bo mile to bardzo 
witajcie. młody nowe słowko wprowadził do j.polskiego. Pytam się go co chce na kolację, a on że kanapki z miodem bo musi się NAŻĄDLIĆ tak jak osy!!!!!!!!!!!!!![]()



,aż dziw bierze co w tych małych głowach się kotłuje.Biedaczki nie rozumieją wszystkiego i na swój sposób sami sobie tłumaczą
?Wytłumaczyłam,że jajku jest woreczek taki jak u mamusi w brzuszku.W tym woreczku rosną maluszki,jak kurczaczek już jest duży to skorupka pęka a u mamusi otwiera się specjalna dziurka i rodzi się dzidziuś:-).Ciężkie te pytania.A w dodatku Sary,ona zadaje konkretne pytania i żąda konkretnych odpowiedzi.Nikodem to w porównaniu z nią to biedna sierotka;-),dzidziuś rośnie w brzuszku i rodzi się:-),nic więcej go nie interesuje
.Ale za to jest problem,co robić by siusiak był duży
,tak bardzo mu na tym zależy,jakby miała się skończyć świat
.Jeśli chodzi o nazewnictwo to u nas jest siusiak i cipunia :-)
Nasze dzieci znają naszą nagość. Wiadomo, ze nie paraduję przed nimi nago, ale też się nie ukrywam jak się przebieram czy kąpię. Mąż też.
Temat wychodzenia na świat mamy już za sobą ;-)
U mnie było o tyle łatwiej, że Bliźniaki urodziły się przez cesarkę, wiec najpierw pokazałam Benjaminowi bliznę po cesarce, a potem wyjaśniąłm mu, że on był silny i zdrowy i miał siły urodzić się naturalnie. Wyjaśniłam że mama ma dziurkę między nogami i że tą dziurką wyszedł. Potem pokazałam mu z książeczce rysunek pani rodzązej dziecko i to wystarczyło. Na razie zaspokoił swoją ciekawość i o nic więcej nie pytał.
Kilka z was pisało o tym już wcześniej, że to dorośli muszą przełamać swoją nieśmiałość i zakłopotanie, żeby w sposób naturalny rozmawiać z dzieckiem.
Jak się tego nie zrobi na początku, to potem już dziecko do rodziców nie przyjdzie.
