cześć dziewczyny,
jestem zupełnie nowa na forum i od razu potrzebuję waszej rady! mój synek ma 4 miesiące, a od trzeciego walczymy z AZSem.wiem na pewno, że uczula go mleko, profilaktycznie nie jem wszystkich rzeczy, które mogłyby być alergenami. ostatnio już mikołaj wyglądał zupełnie normalnie, a wczoraj i dziś znów wyszły mu czerwone plamy, krosteczki, sucha skóra. nie mam już pomysłu co mogłoby go uczulać...czy wiecie jak to jest z testami u takich maluszków? robić czy nie robić? i jeszcze jedno: wkrótce jedziemy z małym do mojej mamy, która ma dwa koty - silnie alergiczne zwierzęta. czytałam, żer alergie pokarmowe i zwierzęce objawiają się inaczej. wiecie coś na ten temat? to prawda? mąż bardzo się boi o małego, a ja bardzo chcę jechać do rodziców...pozdrawiam!