Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
mój mąz tez tak od miesiąca może czesto na spacerek zabiera HUbcia, prawie codziennie po pracy - HUbek wtedy ma popołudniową drzemke, a ja chwilkę dla siebie :-)Poza tym częściej wychodzi z Kubulkiem na spacer.![]()
U nas też, najczęściej mąż zawozi starszą do szkoły i wraca do nas. Woli pobawić się z małą niż stać w korkach podczas drogi do pracy. Gdy wyjedzie później W-wa jest nieco rozkorkowana i w sumie na jedno wychodzi, więc nie opłaca się tak do tej pracy rwać;-)Po pracy różnie bywa, nieraz przyjeżdża bardzo późno i na zabawy już czasu nie ma. Zwykle szybko coś je i kąpie małą. W weekendy za to dzielnie mi pomaga w wielu rzeczach. Jednym słowem, na męża nie mam co narzekaćU nas szaleństwa z tatusiem zazwyczaj są rano,przed męża pracą.![]()




.

Jestem z niego dumna....Tylko ciekawe jak długo 

Kupił mi buty na obronę, super szpilki..Bardzo mi sie podobały, przymierzyłam nawet, ale cena było kosmiczna i wyszliśmy ze sklepu. Ja jeszcze chciałam wstąpić do Smyka i 5.10.15., a jemu już się nie chciało i poszedł do samochodu. 


Moje cudowne buty 


Kochany jest!!! Jednaj czasem potrafi mnie zaskoczyć..poświecił pieniądze na swoje buty dla mnie...



