reklama

Kochani Tatusiowie

reklama
a ja nie dostałam kwiatków :-(, a jeśli chodzi o zakupy to ja też kupuje przez internet, ale czasami mam ochotę wyjść do sklepów i przymierzać i szaleć na sklepowych półkach :tak::tak:
 
dostałam na Mikołaja od męża storczyka w doniczce.Piękny....ach.:-D
Ja też uwielbiam storczyki. Na pierwszej randce z Tomkiem dostałam właśnie storczyka. Śliczny był :tak: Pamiętam jak moja mama wtedy powiedziała w eter (ale tak żeby mój tata usłyszał): "Śliczny! Ja nigdy nie dostałam takiego pięknego kwiata"
 
A my z Andrzejem chodziliśmy do jednej klasy w liceum i dostawałam czasami zwiędnięte stokrotki przemycane w kieszeni. Od tego zaczynał. I było to słodkie.
 
Ja teraz swojego małżonka widzę tylko jak spi...pracuje, trenuje, gra i zapiernicza na budowie...a ja cały dzień sama z małym...padam, do tego straszny katar jeszcze mam...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry