Lenulka
Lutowa Mama 2007
Ma-Rita, cały czas dochodzą nowe mamy, każdą chętnie przyjmiemy do naszego grona, nikogo nie traktujemy jako doczepki![]()
I tu się zgadzam w 100 % nigdy nie czułam się jako przyczepka


a dołączyłam stosunkowo niedawno do lutówek :-):-)

;-)
. Na razie nie jest źle. Ale jak brzuch mi urośnie, to nawet przytulić go będzie trudno
.