reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Kurcze mam dość lustrzycy dzis się cała pocięlam jak nogi goliłam :-[ w dodatku nie zauwazylam (bo i jak??) i dopiero mama sie wystraszyła co ja taka pokrwawiona jestem....wrrrrrr

A Bogucha dzis pierwsze świadectwo odebrał... ale jestem dumna ::)
 
reklama
Byłam dzis u Lenczewskiego, łozysko mi sie podniosło i grzecznie usadowiło na przedniej ściance. Niestety, wylazło moje ciążowe nadcisnienie ( dziś 155 na 92) i mam robić namiary 3 razy dziennie. Na 6 lipca umówiłam sie na usg - dzis maluch dał sobie pooglądać rączki i nóżki i nieco en face, co do reszty, to lenczewski stwierdził, że jemu to wygląda na chłopaka, ale lepiej zobaczę na usg jak mi Świąc zrobi..Mój mąż radośnie stwierdził, że powoli kompletuje drużynę piłkarską. Trzeci chłopak!No nie wiem, poczekam do 6. Na razie dalej na zwolnieniu no i fajnie. Widziałam dzis jak dwa maluchy z Zamenhoffa wynosili i tak mi się słodko zrobiło...niektóre kobietki już, a ja jeszcze 4 miesiące...Tuśka, gratulacje trochę zazdrosne. Jakbym miała córę nazwałabym ją Madzia...a na chlopaka to nie wiem, nie mam pomysłu. Mój 34 dkg waży, fajnie. Widziałam jak sie drapał po głowie, Lenczewski mi 3 D pokazał. Bosko być mamą...
 
a mi się normalnie brzuch pod pępkiem rozchodzi :-[. Boli przy pepku jakbym zywą ranę tam miała a sam pępek załkiem zniknał. Nie ma go cały wyszedł i się splaszczył. Nie miałam tak z Boguchą :-[ :-[.
 
Hej dziewczyny!
Dawno mnie tu nie bylo. Niestety, mialam male problemy z lozyskiem, musialam lezec, ciagle jeszcze przyjmuje duphastone. Ale juz jest OK. Wczoraj bylam na USG - (to prawie 12 tydzien!:) Bylo badanie faldu szyjnego, kosci nowsowej. dr. Lenczewskipoliczyl wszystkie paluszki:)))) Dzidzia jest slodka, badzo zywa, SUPER!
Mam zwolnienie lekarskie do 10 lipca, a potem URLOPIK!!!!!!!:))))))))
Monika
 
Dziewuszki. Nie kupujcie tych skarpetek http://www.allegro.pl/show_item.php?item=55300021 Malo brakowało a sama bym wywalila kase ale akurat bylismy wczoraj w sklepie i moglam je zobaczyc na zywo. Są tragiczne! Wazkie i maja okrutnie twardy sciagacz. Dla takiej delikatnej nózi były by wstretne - chyba by krew do stopki nie dochodziła :-[. Pamietam, jakie miałam prblemy z Boguchą ile kasy wywaliłam zanim sie urodził na skarpetki a potem zadnych mu nie nakładalam bo cisnęły. Myslalam, ze teraz znajdę cos ciekawego i sensownego ale chyba zrezygnuję i kupie takie sznurowane skarpetko - buciki.
 

Byłam dziś na USG. Wszystko dobrze. Ale jestem szczęśliwa! Mam termin na 13-go stycznia. Nawet rączkami machało moje maleństwo ;D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry