Byłam dzis u Lenczewskiego, łozysko mi sie podniosło i grzecznie usadowiło na przedniej ściance. Niestety, wylazło moje ciążowe nadcisnienie ( dziś 155 na 92) i mam robić namiary 3 razy dziennie. Na 6 lipca umówiłam sie na usg - dzis maluch dał sobie pooglądać rączki i nóżki i nieco en face, co do reszty, to lenczewski stwierdził, że jemu to wygląda na chłopaka, ale lepiej zobaczę na usg jak mi Świąc zrobi..Mój mąż radośnie stwierdził, że powoli kompletuje drużynę piłkarską. Trzeci chłopak!No nie wiem, poczekam do 6. Na razie dalej na zwolnieniu no i fajnie. Widziałam dzis jak dwa maluchy z Zamenhoffa wynosili i tak mi się słodko zrobiło...niektóre kobietki już, a ja jeszcze 4 miesiące...Tuśka, gratulacje trochę zazdrosne. Jakbym miała córę nazwałabym ją Madzia...a na chlopaka to nie wiem, nie mam pomysłu. Mój 34 dkg waży, fajnie. Widziałam jak sie drapał po głowie, Lenczewski mi 3 D pokazał. Bosko być mamą...