reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Tak tak na Nowym Świecie. Taka koło 30-tki czarna ze średnio długimi włosami... Za 10 pietnasta była i ona stwierdziła że do domu idzie "A Pani na badanie przyszła" mocno oburzona. Stwierdziła że badanie stopnia czystości trwa pół godziny i ona już nie zrobi. A to bardzo ciekawe bo wczoraj trafiłam (na szczęście) na inną i czekałam na wynik 3 minuty.
Bez komentarza ...
 
reklama
niexle, nieźle... jakie to społeczeństwo przepracowane.... Jak ja pracowalam w Marionaucie do 19-stej i klient mi sie do sklepu wtryniał za 2 minuty 19-sta to czasem i pół godziny jeszcze czlowiek musiał z nim sie użerać... i kropka
 
Łóżko kupione:) Zaliczylam dzisiaj pierwszy wyklad w szkole rodzenia na temat kapieli noworodka - chodze do szkoly rodzenia na osiedlu. Warunki calkiem calkiem tylko ta polozna jakas conajmniej dziwna ;) no i chyba od poniedzialku zaczne juz uczeszczac na cwiczenia moze przestane tyc w zastraszajacym tepie. No nic pozdrawiam Was serdecznie:)
 
hej dziewuszki. Na tydzien wybywam do Bielska, do tesciów. Mam nadzieje, że nie padne z nudów :-[. Jakoś humorek mnie opuszcza i nie mam ochoty na jakiekolwiek towazystwo. Chyba splin mnie ogarnia. Ech.... do "zobaczenia" za tydzien.
 
Ja w końcu sie pojawiam. Odbyłam wesele siostry i ledwie żyje, bo w międzyczasie odprawialismy synka na obóz. Brzuszek bardzo ruchliwy, czy to u wszystkich? W środę jadę na połówkowe na Zamenhoffa. Cisnienie skacze od 150 w góre i w dół, leżeć każą. Jem kalafiory w beszamelu. Wakacje mam w domu, bo synka nie ma, a młodszy zajmuje sie grzeczna zabawą, więc ja na taras z zimnym piciem i ksiązkami. Skończyłam Nauke świata Dysku, Żużaczku i zabrałam sie za Frederika Pohla Gateway.Próbowałam wczoraj Zmiennokształtnych, ale jakies Harlekinowe. Podobno Brzezińska nieźle pisze, spróbuję. Ważę 64 kg, przed ciążą 61. Jak na piaty miesiąc sredniawo. Lenczewski kazał mi zbadac jakąs krzywa opadanie czegos tam, nie mogę odczytać jego pisma, chyba zatelefonyję i zapytam. No to pozdrawiam wszystkie mamy. :laugh:
 
Żużaczek w Bielsku może ma ładniejszą pogode niż my :-)

Ja zaczęłam pakowac torbe do szpitala :-) oficjalny termin cesarki jest za 18 dni ale gdyby coś sie zaczęło wcześniej dziać to wole być przygotowana :-)

Pozdrowionka
 
A mi tam taka pogoda pasuje :) Przynajmniej nie jest gorąco i cokolwiek mi się chce. Jak jest upał to bym tylko lezała.
No Asiołku ja to już chyba bym się zaczęła bać ...
W środę idę na USG ;D Chciałabym znać płec. Ciekawe czy się uda .....
 
Kalina to badanie to może poziom cukru po podaniu glukozy ? Ja też mam to zrobić :) Zresztą nasze maluchy są w podobnym "wieku" tylko 2 dni różnicy. Przyznaj się w Walentynki zaszaleliście  heheheheh  ;D
 
reklama
hej a to ja ;D Mój szwagier puścił mnie na komp. bo nie mogłam życ bez wieści od was. Ledwie sobie hasło przypomniałam. Pogoda w Bieslku extra: 100stopni w cieniu. Robotnicy smażą się na budowie a ja mało kiedy nos z domu wysciubiam bo klimatyzacja cały dzien chodzi i fajny chłodek jest. Nogi mi zupełnie odpuchły - pęcinki jak u gazelki mam ;D. Syn pławi się w basenie w ogrodzie i ujeżdża dziadków. Dzis po południu jedzie nad rzeke do Koźlik. Ja w domku zostaję. :D.
Witek mnie trzaska głowa od dołu, aż mnie w pół zgina tak boli. W razie co, to szpital w Bielsku postawiony w stan alertu :D. Wolała bym tu urodzić niż na Warszawskiej. Mamy jednak z Tomaszem nadzieję, że syn stanie na wysokości zadania i wytrzyma do 9-go sierpnia.
POza tym dzieki temu, że nie odczuwam upałów jest mi bardzo dobrze i ogólnie czuje sie znacznie lepiej niż w Białymstoku (chyba że się ponażeram grillowanego żeru i zgaga mnie cała noc męczy) ;D Pozdrawiam Was bardzo serdecznie!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry