reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama


Ja też jestem wycieńczona.
Muszę jutro dwa ciasta upiec... :D
a moj zebacz aktywny....

jonus1ve.jpg


 
Kalina ja bym nie piekła, to jakaś paranoja. Macie sobie same urządzić Dzień Matki ::)? Kto to wymyślił? Niech robi ten kto wymyślił, na pewno nie dzieci ;) Ja zawsze robiłam laurki i pokątnie rwałam kwiatki dla mamy :)
 
He, he Gosik, juz po szkolnym Dniu Matki, już upieczone i zjedzone. Jutro pieke dla swojej rodziny( mama i teściowa).Co im kupić, co im kupić??? Musza być takie same prezenty, żeby nie zazdrościły jedna drugiej. Matki i teściowe są jak dzieci... ;D
Kwiat w doniczce? Gustowna filiżanka? Ręcznik? Papucie?
Żużaczku, a jak z apetytem u Witonia?
Mój uwielbia bobovitowe deserki, ale zupek nie chce. Dzis wypil butke kaszki na kozim mleczku..teraz spi.
Czytałam Łukjanienkę.Patrol Nocny, może być. Choc to nie Bułhakow. :laugh:
Zaczęłam Mroczną wieże Kinga ale mnie odrzuciło. Nie mój gust, totalna obscena...I to ma być saga fantasy...Ble.
Pocieszłam się Bozym Narodzeniem Herkulesa Poirot.
W maju, hi hi.
A pokątnych kwiatków i laurek już dostałam. Moje dzieciaki uprzedziły o parę dni owe święto mamowe.

 
ja przekonałam sie ze "Morderstwo to nic trudnego" ale nie jest prostą sprawa wcelowac gazikiem z gencjana do buxki która ciagle jest w innym miejscu... dobrze, ze mu oka nie podmalowalam ::)

Z apatytem Bogu dzieki nie jest najgorzej. Zazwyczaj dzieci wogóle przestaja jeśc... Witon tylko zupke oprotestował ale daserki, kaszka, cyc i picie bylo ok.
 
Tagore napisał kiedys- milcząca noc ma piękność matki, hałasliwy dzien- dziecka.
Moim kochanym koleżankom mamusiom, pieknym, najpiekniejszym, mądrym, kochanym ślę buziaki. Świętujmy sobie! Każde nasze dzieciątko przynosi wieść, że Bóg nie sprzykrzył sobie człowieka.


Dzień Matki

i
kwiatki

violodo28dl.jpg



 
Kalinko... mój starszy jeszcze sobie nie przypomniał.....teraz z bratem paskudne owady ogladaja (bogucha ma cały worek takich "skorpionów" brrrr
 
Ja też życzę wszystkim Mamom i przyszłym Mamom wszystkiego najlepszego.

Żużaczku to samo powiedziała nasza lekarka przepisała maśc i kazała smarowac. Dzięki Bogu już dzisiaj jest ciut lepiej. I jak tu uzywac dezodorantow antyperspiracyjnych czy jak tam je zwa:(

 
reklama
Moje dziecko zrobiło mi dziś prezent na miarę swojego wieku i możliwośći :) A własciwie to był taki "nieświadomy" prezent :) Otóż Marta spała grzecznie do 9.45. a ja oczywiście razem z nią :)

Agak ja słyszałam, że antyprespiranty generalnie nie są za zdrowe.

WSZYSTKIEGO DOBREGO MAMUŚKI!!! ZDROWIA, SZCZĘŚCIA, CIERPLIWOŚCI, JAK NAJMNIEJ TROSK I DUŻO RADOŚCI PŁYNĄCEJ Z MACIERZYŃSTWA!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry