reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ale się zdrzemnęłam ;D Od razu lepiej. Szkoda tylko, że teraz kawki cudnej nie mogę strzelić, bo jedną już dziś pochłonęłam. Spróbuję oszukać sie zbożówką. Kalina fajne rzeczy masz do słuchania. Popieram :) Te stylowe barokowe wykonania to jest odlot...zwłaszcza angole w tym celują. A znasz suity wiolonczelowe Bacha? Podobałyby Ci się...
A co do męskich dłoni to strasznie nie lubię jak facet podaje miękką rękę przy powitaniu ::)
 
Heheheheh Gosik co Ty będziesz w nocy robić? Ja dziś 3 kawy wyżłopałam :) Chyba brak ruchu mnie tak muli :( Jak przelecę się z Martą do lasu to od razu krew żywiej krąży i bez kawy :)

Cholerka coś mi w kręgosłup wlazło :( Nie wiem czy to tak coś, czy może znieczulenie się odzywa. Znam takie przypadki. Własnego dzieciaka ledwie podnoszę, w mordę jeża :(

Powoli bieramy się do spania. Kolacyjka i lulu :) Wątpię żebym się jutro pojawiła, bo mężuś ma wolne. Spokojnej nocki dziewczyny i miłego jutrzejszego dzionka :)
 
Żużaczku trzymam kciuki bardzo mocno zaciśnięte:) napewno się uda.

No i znów mam problem z Izy buzią. Poszła wczoraj na kulki z Karolem jak ja robiłam zakupy w Auchanie i znów ma dzisiaj chorą buzie. Z tym że dzisiaj szybko wyłapałam i podałam jej hasco sept z speyu i flumycon (syrop mocniejszy od aftinu) Jeżeli macie jeszcze jakieś pomysły co mogę zrobic to mówcie bo boję się że znów się rozniesie po buziulce. Przyżekłam sobie ze już więcej jej noga tam nie stanie.

Pozdrawiam
 
agak najskuteczniejszym lekiem jest pedzlowanie wodnym roztworem gencjany. Kupuje sie to juz gotowe w buteleczce, na gazik i palcem dokladnie cala buzie w srodku sie pędzluje. Tylko to okazało sie zkuteczne w naszym przypadku a lekarz mówiła, ze w wiekszosci tak jest własnie. potem przez 3 tygodnie trzeba podawac maluchowi lek o nazwie BORAX (granulki z BOIRON-U) to powstrzymuje rozwój grzybni i zabija wszystkie klaczki w zarodku.
 
ciężko nie zwraca uwagi jak gryzie za palce. Najgorzej że teraz pokazuje mi już inne miejsce w którym boli:( Jutro pojdziemy do lekarza mam nadzieję że tym razem nie da zastrzyków:( Wiecie co bycie matką to ciężki kawałek chleba. Czasami mam wrażenie że to wszystko już mnie przerasta a chwilkę poźniej wstaję i robię co trzeba. Zastanawiam się dlaczego Iza to łapie - nawet po wyjsciu z kólek ręce jej umyłam czyżby była podatna na to swiństwo i dlaczego jak przeszła to po raz pierwszy nieuodporniła sie. Ehhhhhhhhhhhhhh
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry