ja mam gust kiczowaty! Lubie rzeczy z duszami i takie " milusie". Jelenia na rykowisku bym nie chciała, ale serwetki szydełkowe czemu nie...Ale minimalizm mi sie tez podoba, tylko bym go nie chciała w domu.
U innych mi sie podoba.

Podyskutujmy o gustach, to fajnie!
Co ja lubię....pastelowe kolory..płótno, len, koronki ( naturalne, sztuczne brrr...)
Lubie cynowe naczynia, stare sprzety, ogród wiejski angielskowaty, dachówki, doniczki gliniane porosłe mchem, polne kamienie, dzwonki, ostróżki, maki, naparstnice, smieszne nagietki, wesoły mak..trawe i iglaczki, wiklinowe meble, porcelanę, bimbające zegary, kominek, stare fotografie, mydło na wagę, bodziszki, owalne stoły, fotele z wytartym aksamitem, secesje i art deco, romantyczne powieści...ach, mogłabym tak do wieczora!
Czego nie lubię...hm...
stali. bieli na ścianach. nowoczesnego malarstwa. czarnych mebli. Złotych akcesoriów. Tandety. Plastiku. Urządzania domu na serio.projektowanych ogrodów pod linijkę.
Podzielce sięswoimi "lubię" " nie lubię" odnośnie domu i ogrodu!