reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja tez sie podleczylam, do tego stopnia, że dzis aksamitki " Lulu" sadziłam po tulipanach.
Upiekłam kruche z owocami, zrobilam zapiekanke na obiad. Chrypie uroczo, ale poza tym ok. I w końcu do lekarza nie poszłam, rozpadalo sie okropnie; stwierdzłam ( dość dorzecznie, jak sądzę) że zamiast moknąć w drodze, marznąc w pełnej chorych poczekalni i łykac potem jakieś świństwa przepisane przez naszego DR , lepiej od razu: primo, siąśc przed kominkiem, secudo, popijać herbatke malinową.
U nas pada fantastycznie, Jonatan własnie spi drugim rzutem ( w międzyczasie zjadł dwa biszkopciki, pól butli, mamine mleko dwa razy oraz kilka łyżeczek jabłek z dzika różą bobovity.)
Starsi chłopcy kotłują sie przy komputerze ( Maciek wrócił ze szkoły i oświadczył że dostal pionę z anglika, na moje pytanie w jaki sposób, powiedział, była kartk/ówka, jakim cudem, przciez sie nie uczyłeś, a on na to wzruszył ramionami i poszedl grac w Morrowinda).
No tak. melancholia matki synów. Wzruszaja ramionami i ida do swego pokoju...dobrze że choc Jonatana mogę wyściskać i wycalować ile chcę...
Żużaczku, gratuluje i cieszę sie, że się porealizujesz troszke. To twoje miejsce, jesteś za bystra tylko na gary ( choć ja tez lubie gary) . Jesteśmy dumne jak pawice- dziewczyna z naszego wątku jest współredaktorem bb! Niech nam inne skoczą!jak pisze Joanka- niech mnie pajak kopnie wszystkimi osmioma nogami, jesli nie będziesz sławna!
Agak, dzieki za duzo uuuuuuuuu. od razu pomogło. Wasze fluidy i moja modlitwea ( Boże nie pozbawiaj tych facetów babskiej reki do sprzatania i zmywania, jak ja zachoruje, to mi dom zarosnie!)
Minia, ciesze sie że korzonki poszły na swoje miejsce, czyli w las.
Gosik juz mam humorek. :D
Choc znowu przelicytowali mnie na allegro.

 
babcia9yb.gif


No co z wami? Gdzie stosy gratulacji dla Żużaczka?
Toż to prawie tak jakby dziecko urodziła! Artykuł wydała na świat! Słowo pisane!

hurra2gz.gif

applause1av.gif


Ruszac sie wy łobuzice zaspane!!!!!!!!!!!!!

Bycie rodzicem odmienia życie. Ale rodzicielstwo zmienia się też wraz z kolejnymi pociechami. Oto kilka przykładów (od strony matki trzech synów)

odzież ciążowa
1 dziecko: Zaczynasz nosić jak tylko ginekolog potwierdzi ciążę.
2 dziecko: Jak najdłużej nosisz normalne ubrania.
3 dziecko: Odzież ciążowa to twoje normalne ubrania

przygotowania do porodu
1 dziecko: Nabożnie ćwiczysz oddech w każdej wolnej chwili.
2 dziecko: Nie ćwiczysz oddechu, bo wiesz, że i tak nic nie pomoże.
3 dziecko: O środki przeciwbólowe prosisz w ósmym miesiącu

ubranka dziecięce
1 dziecko: Pierzesz wszystkie, segregujesz kolorami i kładziesz w osobnym miejscu
2 dziecko: Sprawdzasz, czy ubranka są czyste i odrzucasz te z najciemniejszymi plamami.
3 dziecko: Chłopcy mogą przecież chodzić w różowym, nie [:>] ?

płacz
1 dziecko: Dziecko bierzesz na ręce przy najmniejszym kwileniu.
2 dziecko: Podnosisz dziecko, kiedy jego płacz może już obudzić to starsze.
3 dziecko: Uczysz trzylatka jak nakręcać mechaniczną kołyskę

smoczek
1 dziecko: Jeśli smoczek upadnie na podłogę, odkładasz go do momentu, aż można go będzie wygotować.
2 dziecko: Jeśli upadnie, myjesz go soczkiem z butelki.
3 dziecko: Jeśli wypadnie z buzi, ocierasz o koszulę i wciskasz z powrotem.

pieluchy
1 dziecko: Zmieniasz co godzinę, czy potrzeba, czy nie.
2 dziecko: Zmieniasz co 2-3 godziny w miarę potrzeby.
3 dziecko: Zmieniasz, kiedy rodzina uskarża się na smród, lub pielucha z zawartośćią dynda już w kolanach.

rozrywki
1 dziecko: Zabierasz dziecko na gimnastykę, pływalnię, czytanie bajek.
2 dziecko: Zabierasz dziecko na gimnastykę.
3 dziecko: Zabierasz dziecko do supermarketu i do pralni.

opiekunka do dziecka
1 dziecko: Po wyjściu dzwonisz do domu co najmniej pięć razy.
2 dziecko: Przed wyjściem przypominasz sobie, że masz zostawić numer, pod którym można cię złapać
3 dziecko: Kategorycznie zabraniasz dzwonić - chyba, że zobaczy krew.

połknięcie monety
1 dziecko: Biegiem do szpitala i żądasz prześwietlenia!
2 dziecko: Czekasz cierpliwie, aż moneta przejdzie.
3 dziecko; potrącasz mu z kieszonkowego.



No i co myslicie o tym? ;D
 
kalina....jako matka dwóch synów przyznaję ci rację....... wzruszac ramionami i wychodzic.
Dzis moje starsze chłopaki podwieszały pod sufitem Sokoła Milenium (puzzle 3d) nawet fajnie to wyglada (pół metra na pół matra)
.zapachnialas mi kruchym ciastem... chyba jutro zrobie (jak czas będe miała, bo następny tekst mam zamówiony)
.mój ojciec sie ze mnie smieje ze odżywam....NARESZCIE

babcia zuzaczek podskakujaca....hihi
 
turtle10animated0gr.gif


Impressska Białostoczanek : Żółwik przygrywa .
Myszy dostarczaja zywność.
mice1qi.gif

Sąsiedzi się awanturują.
an3760rf.gif

...potem spiewamy sto lat...potem szarlotka z herbatą w dzbanku Panny Marple..tudzież drinki..
dierengeitzitme9vn.gif

, potem prezenty, potem uściski, tańce

konlang0fg.gif


potem Agak, Gosik, Minia, Mania i inne osoby towarzyszące z nalezyta czołobitnością próbuja ciasta upieczonego przez Kaline,
ratcheese4qv.gif

potem opisujemy to na bb, potem dostajemy komentarze, potem nas drukuja, potem...sie budzimy. Fajnie było.?????

 
Dopiero zajrzałam na bb i odrazu poprawił mi się chumor :) Po pierwsze, Żużaku, GRATULACJEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!
Super, bardzo się cieszę. Po drugie Minia, skoro tak szybko przeszły Ci te korzonki to szczęściara z Ciebie i tak trzymać. Po trzecie, Kalina, to gdzie to ciasto cobym je mogła spróbować? ;D
 
reklama
Nieeeeeee no stare baby, rozbawić mogą do łez hehehehhehe  ;D Od razu widać, że Wam chumorki dopisują :) Ja zresztą też nie narzekam, w końcu wyszłyśmy na spacer !!

A dla Żużaka !! GRATKI  !! od Marty i jej matki hehehheh
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry