Moge odetchnąc z ulga, z Jonatanem wszystko w porządku. Psychoruchowo, rozwojowo, wszystyko w normie. Pani doktor powiedziała, że dzieciaczek idealnie symetryczny, zgrabny, siedzi slicznie, główka twarda, odruchy prawidlowe.
jeden felerek to atopowa skórka, alergicznie sucha i łuszcząca sie na nóżkach i w zgięciach. mam ograniczyć jajka w diecie...pa pa ciasta....
Ale za to figura na lato the best!
Nie moge popisac za długo, bo mały nie dał sie uspic i ciagle na nogach...rytm dnia mu siadł i jest podekscytowany. Nie ma rady, musze uspić tego...i tamte dwa czorcionki, wlasnie wiszcza w swojej sypialni. ąż zrejterował. Uspić trzy sztukii, posprzatac w kuchni gary po kolacji, prysznic...paśc na pyszczek. pa, do jutra...jak znajde czas. Sobota dzień sprtżatania moich 200 metrów kwadratowych...a i kwiatki czekaja na pielenie ;D