Żużaczku dzieki za komplement. Liżesz słój! Dziewczyno, wcinajcie dżem, jak zjesz, dam ci drugi. Mam 46 słoików!
Ale w zamian za to- a co, jestem interesowna- bardzo prosze o rewanż. jak będziemy w Białym, wpadniemy do was i pooglądamy psa. ;D
Ja też sie podładowałam no i poznałam twoja teściowa. jest taka jak moja, mówie ci. Moja tez by przytjechała zobaczyc, kogo to ja odwiedzam, gdyby sytuacja była odwrotna. ;D
Ciekawe co o mnie pomyslała.... :

U nas nie takie luksusy jak u niej w Bielsku...podwórko w stanie permamentnego rozkopania, zdechle z gorąca kwiatki i dom uroczo łypiĄcy nie podpitym balkonem. Ale nalezy jej sie buziak za ciasto, Takie pyszne , że moi chlopcy w pięc minut opędzlowali tego marcinka.
Minia z Gosikiem tylko termin ustalimy. I żeby sie nie szykowala- my jej naniesiemy żarcia, ja oferuje sloik moreli i szarlotke, prosze sie dopisywac do listy. Gosik i powiedz co chcesz w prezencie, zrób liste odwietkowych prezentow, które bys chciała...albo cos jednego dużego to zrobimy zrzutke pieniężną, kupisz sobie. ;D ;D ;D
Nie opędzisz sie od ciotek babyboomowych.
Dziś odpoczywam...taka burza u nas byłá, że skrzynka z pelargoniami runęła mi z tarasu z uchwytw...potrzaskało....jutro przesadze.
Za to deszcz super.
Na razie uciekam, pa.