Tort w guscie mojego synka.
mania, nie martw sie...wystarczy,ze mąż sie martwi. Kazdemy zdarzy sie cos nie tak, nie jestesmy supermenami i supermenkami....Co prawda takie wydarzenie potrafi skutecznie zepsuc humor, ale moze mimo to uda sie wam troche romantycznosci uzyskac?
Szkoda bybylo urlopu...
Gosik poklep i ode mnie. Chcemy szybciej wpasc do ciebie w gosci...zrobic ci shower. Wiecie co to shower? tesciowa mnie oswiecila; w stanach i kanadzie jest taki zwyczaj, ze baby sie schodza i obsypuja panne mloda lub mloda mame prezentami- przed urodzeniem i przed slubem, nie po, jak u nas. Shower, czyli deszcz prezentow.
Ja dzis mialam gosci, dopiero pozmywalam i posprzatalam, 3 osoby dodatkowe na obiedzie oprocz naszej 6 codziennej... ;D
Menu: babka ziemniaczana, czyli tzw matan, kotlety z ryzu i miesa w sosie grzybowym, kurczak(piersi) w sosie smietanowym) , pomidorki i szarlotka.
Wszyscy sie rzucili na apetycznie podsmazane plastry rumianej babki....nawet dzidzius zjadl troszeczke.
teraz lenistwo, dzieci sie bawia, mąz siedzi na drugim laptopie, tesciowie pojechali ze znajomymi do Bialowiezy. maluch dokancza spanie...a ja wypilam polowe kawowego karmi i jestem napeczniala jak balon. Upojnie raduje sie faktem,ze nic mnie nie boli przy siusianiu, he he.
jak malo dziewczynie trzeba do szczescia...