reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Kurde Kalinka dla mnie jak znalazł te godz. Dzieciaki wstają przed szóstą. Izy przedszkole mam po drugiej stronie ulicy więc tylko chwilka żeby ją zaprowadzic. Patrykiem będzie musiał się zając Karol w dni kiedy jest w domu a w pozostałe będę w razie czego potrzebowała niani. Jeśli w pół godz da się dojechac do Was to na wyjście z domu od wstania będę miała około 45 min no 40. Jak na moje możliwości to sporo. Wracając o ludzkiej porze będę miała czas i zrobic obiad i odebrac wcześniej Izę z przedszkola i pobawic się z Maluchami. Jeśli jesteś poinformowana to uświadom mnie czy na wyższych stanowiskach tez jest duza rotacja czy pracują tam ludzie z Białegostoku czy tylko z Narwii. dawno temu byłam tam ale w interesach i jak się niemylę było wtedy 2 wspólników ale może mi się coś pokręciło. Aha no i jeszcze interesowałby mnie jakie są zarobki na wyższych stołkach :D pewnie zadaję Ci głupie pytania ale może akurat wiesz:) jeśli jestem niepoważna to przepraszam.

Dajcie mi namiary na nowe artykuły Żużaczka.

Gosik myj podłogi, okien nie ma co myc bo i tak zaraz będą brudne, ale porządki w pawlaczach możesz zacząc robic:)

minia zazdroszczą Ci nudy, ja dzisiaj dostaję fioła. Po ciężkiej nocy (pobudki co pół godz) nastąpił ciężki dzień. Patryk spał dzisiaj już dwa razy po 20 min. Budzi się z płaczem nie chce ssac cycy i płacze bez opamiętania. Iza weszła na wyższy stopień niegrzeczności. Zaczęła nosic Patryka. Wsadziła go dzisiaj raz na wersalkę a później do pudła z zabawkami. Dostała w dupę ale nic sobie z tego nie robi. Dobra dwójka stoi przy fotelu i pcha się do klawiatury. Napiszę później. Pa
 
reklama
Nowy artykuł Żużaczka jest tu:

https://www.babyboom.pl/rodzina/moda_i_uroda/piekna_mama/buzie_na_luzie.html

A reszta w tym samym dziale, Agak znajdziesz :)

Gosik litości ile można czekać ....?  ::) Kurcz się kurcz  :P

O jezu jakie nudy, dzieciak się bawi, a ja gapię się w telewizor. Mogłoby przestać padać chociaż na godzinkę, to byśmy sobie gdzieś polazły .... Po czekoladę do sklepu np. mam straszną ochotę na słodycze kiedy pada  :P

Agak ja mam takie dziecko, że mam sporo czasu na nudę  :P

Dziewczyny, może któraś chce kupić kolumny? Hehehehheh. Takie wielkie kominy ....?  :P Mam już dość ich omijania w pokoju i zganiania z nich kota.  :P
 
Agak, nic wiecej nie wiem. jest strona pronaru, znajdz w googlu i poczytaj, co o sobie pisza.Wiem, ze duzo dojezdza z Bialego i Hajnowki. Nawet z zagranicy maja na kontrakcie ludzi, mają swoj hotel, nawet fajny.Jesli chodzi o wspolnikow, to podzielili sie podobno majątkiem, jeden wzial stacje benzynowe, drugi sklepy, trzeci zaklad z traktorami. najwazniejszy jest Martyniuk, tamci- Czerniakiewicz i Omeljaniuk tez z nim pracuja, nie wiem czy jako wiceprezesi czy inaczej. Nie kaz mi myslec o traktorach....
To pronar
lotnicze10yq7.jpg

To nasze lasy i zwirownia
lotnicze4uv2.jpg


 
mój tato pracuje w pronarze
jezu jak padało dzisiaj szok w trampkach
pojechalismy do Bialegostoku i oczywiscie zepsul sie nam samochod
ja juz mam dosc dzisiejszego dnia i jeszcze mi zimno jest
ale za to moja mama zrobila mi ciacho i dala mi taaaki duzy kawal do domu dobre mniam mniam pozarlam dwa kawalki i nikomu nie dam hehe
samochodzik juz sie ciagle psuje remont kosztowac bedzie 2 tysiaczki nie wiem czy sie to oplaca
myslelismy o nowym tzn uzywanym ale nowym hehe
brrrr zimno....
 
uch.. nareszcie. miałam prawie cały dzien zablokowany internet. Ze zlosci drożdżówę upiekłam, taka z serem i jabłuszkami. tylko kruszonki zapomniałam wysypac ::).. dalej w lodówce sie chłodzi.
ciesze sie, ze artykuł sie podobał.
agak a może bysmy sie spotkały na spacerniaku? ja albo z Witkiem albo dalka sie taszcze. Z tego co pamietam, Ty gdziec niedaleko Cieplej sie gniazdujesz???? Moze i mnie widaiałas? jstem albo w formie kurzawy za smycza albo jako pchacz za gadajacym erudyta.
 
Żużaczku ja chętnie zapraszam ale mieszkam na osiedlu Bacieczki inaczej zwanym TBS. Zabieraj Małego i do mnie na coś słodkiego zapraszam. Kalinka i reszta również. Mąż 3 razy w tygodniu jedzie do Grajewa więc chata wolna. W ostatnim tygodniu sierpnia odpadnie także Iza bo będzie chodzic do przedszkola. Mój nr gg 5112037 tam się umawiamy jakb co:)

Kalinka dziękuję Ci ślicznie niezaprzątaj juz sobie główki traktorami:D Aplikację już napisałam. Wyślę. Męczy mnie tylko to czy gdybym dostała tą pracę:
1. dostanę takie pobory że opłacałoby mi sie dojeżdżac i wynajmowac nianię dla Patryka na 3 dni w tygodniu
2. jak dzieci to przyjmą że nie będzie mnie tyle w domu i jak ja to przeżyję skoro teraz cały czas mam je na oku.

Ehhh czemu mój mąż niezarabia tyle żeby spokojnie utrzymac rodzinę na odpowiednim poziomie.

Czy któraś z Was sprzedawała ubranka po dzieciach na allegro? Mam po Izulce masę ładnych ubranek i bucików niektóre nawet z metkami. Nieplanuję miec już więcej potomstwa więc raczej się nieprzydadzą a szkoda żeby lezały w piwnicy. No i będę sprzedawała matę edukacyjną fisher price zoo. Nie mam pojęcia jak ją wycenic. Wygląda na mało używaną ale niebardzo wiem jak to się robi.

No nic życzę miłej nocki. Żużaczku ponawiam zaproszenie. Kalina miałaś upiec ciacho:D No i wpadajcie.

papa
 
Nooo...ja nie mam prawa jazdy. jestem w Bialym jak mąz jedzie....nie umowie sie na zapas, bo on jedzie niespodziewanie. Chyba ze niedziele...ale niedziele zawsze sie organizuje raczejn rodzinnie. Co tam zobaczymy sie u Gosika.
jak sie spręży to już we wrzesniu, co? damy jej 4 tygodnie na zagojenie. ;D
Agak...dzieci lubią zmiany i fenomenalnie sie przystosowuja. Jezdzilam 1,5 roku do Olsztyna na podyplomowe , moje mialo wtedy 2 latka...i zostawalo na 3 dni tylko z babcia. U niej nocowalo...bez problemow. Te twojwe ehh..czemu mąż...każda by mogla z nas zapytać. Takie zycie. Chyba ze mąz jest w sejmie albo jaki Kulczyk. ;D
Zreszta, ja lubie pracować...w swoim zyciu po skonczeniu studiow tylko 9 miesiecy nie pracowalam. reszta tak czy inaczej na etatatch...
Zużaczku, a ja nic nie upieklam. Maly mi nie dal. jedno marudzenie...tylko dzemu nagotowalam, bo musialam, ...jak spal, to obieralam i gotowalam. teraz spi...mam nadzieje ze na dobre...kabaret sobie pooglądam. pa.
 
Witam wszystkich w słoneczny dzionek. Oby te słoneczko było jak najdłuzej:) Mąż dzis robi leczo wg własnego przepisu, więc ja mam wooolne od kucharzenia. Podziwiam Was, ze pieczecie ciasta, bo ja ciagle muszę uważać na kalorie i moją wagę. Cóż odwieczny problem. Niby można się przyzwyczaić, ale ślinka cieknie..mniam drożdżówa z /bez kruszonki ehh.
Wiecie, że dzis na placu przed pałacem Branickich mają być pokazy Wojska Polskiego i jakiś festyn? Zaczyna się ok 14. Oby pogoda była:)
Gosik, jak tam u Ciebie? Można trzymać kciuki? GRatulować?
 
reklama
Anetko a jak męzulek robi leczo?
bo ja jutro bede robic
pomidorki mam tylko papryke kupic i marchewkę

dzisiaj na obiad robie canneloni z miesem, robilysmy wczesniej z kolezankami i pyyychooota wychodzi mniam mniam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry