reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
A mi się dzisiaj w nocy śniło że córkę urodziłam. Waga ciężka 9750. niemiesciła sie w łóżeczku dla noworodków. Gosik wierzę że już trzymasz Maluszka w objęciach. Całuję mocno.
 
Ale jestem wściekła .... Myślałam, że przez noc mi przejdzie, ale nie >:(
Wczoraj wieczorem mój męzuś po naradzie ze swoją mamusią (nie było mnie przy tym) ustalili, że to GŁUPIO brać Martę na wesele. Cow w tym jest do cholery głupiego? Jeszcze mnie trzęsie jak sobie pomyślę >:( Wkurza mnie to, że za moimi plecami jakieś durnoty ustalają, a byliśmy u teściów w niedzielę to nikt przy mnie nawet słowa nie powiedział na ten temat. Ale to jeszcze nie wszystko. Ostatecznie stanęło na tym, że Martę zabierzemy do kościoła, potem trochę na wesele, a potem spać do domku i ..... zatrudnimy do jej pilnowania znajomą położną hahahahahaha. Zbajomą, ja widziałam ją raz, a Marta nigdy w życiu. Na propozycję, że może z Martą posiedzieć moja mama, mąż stwierdził, że ona się nie nadaje do siedzenia z Martą. Myślałam, że go pogryzę >:( A nas to niby kto wychował, duch święty? Normalnie mnie nosi i jestem bliska tego żeby zostać z Martą w domu, mieć wszystko gdzieś, a mąż niech idzie sobie sam i dopierow wtedy będzie GŁUPIO :P
 
reklama
Minia jakby historia żywcem moja. Nie wiem czy czytałaś mój post jakiś czas temu, w którym opisywałam pójście na wesele z Mikołajem. Mój mąż z teściową też za moimi plecami ustalili jak będzie wyglądała opieka nad Mikołajem w czasie wesela. Tak się wkurzyłam jak usłyszałam co ustalili (tuż przed wyjściem na ślub >:(), że potem przez 2 dni miałam kryzys laktacyjny. NIgdy więcej teściowej do opieki nad Mikołajem!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry