reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
U nas teściowa nie wchodzi w grę bo to ślub jej syna więc powinna na nim być. Zresztą Marta teściowej prawie nie zna. Faktycznie nie wkurza mnie sam pomysł zostawienia małej w domu, ale te ustalenia za plecami  >:(
Zresztą Marta nie jest kłopotliwym dzieckiem. W nocy opieka nad nią polega głównie na tym żeby być. Czasem przykryć jak się rozkopie i dać smoka jak się przebudzi. Nie trzeba przewijać ani karmić więc nie wiem co to za filozofia dla mojej mamy :) A jakby coś jej się przyśniło, to chyba lepiej jak zobaczy znajomą twarz a nie kogoś obcego no nie?
 
reklama
Gosik, życzę jak najlżejszego porodu....i żeby wszystko bylo dobrze.
Trzymaj sie.
Minia, mania, machnijcie ręka. Baw sie dobrze, maniu, dziecko nie ma wspomnien z tego okresu, nie będzie pamietalo, kto je pilnowal...a mąz pewnie nie chcial xle, tylko JEGO mama jest mu blizsza niż twoja, tak samo jak TWOJa tobie...U nas obie mamy maja równe prawa....i nigdy sie nie dajemy zapedzić w taki kozi rog, zeby siie o rodzicow klocić..Nigdy przenigdy. Niech mnie krokodyl ugryzie, niech mnie pajak kopnie wszystkimi nogami, niech mnie drzwi scisna...niż sie o tesciowa pokloce. Nasze relacje z mężem nie sa tego warte. Co nie znaczy, ze obie- tesciowa i mama- nie probuja dogryzać sobie. Tylko my nie jestesmy posrednikami. Niech sie kloca bezposrednio.
:laugh:
 
Kalina to nie chodzi o to która mama komu jest bliższa. Mąż powiedział, że moja się NIE NADAJE rozumiesz ? nie powiedział dlaczego.... I jeszce to mnie boli, że nikt mnie, w końcu matki, o zdanie nie zapytał :(

Ciekawe jak tam Gosik ..... ;D
 
Myslalam, ze cos o Gosiku pisze..Hmmm...a tu nic, jestem zdana na domysly. Chlopak, co? Mikolaj nr dwa?
Zobaczymy...Minia, ja bym pogadala z mżem...u nas sprawy dzieci zalatwiam ja, mąż sie dopasowuje...jak ja zadecyduje, tak jest, jemu wsio rawno. A tesciowa najwyzej kibicuje. Chcialam brac malucha na wesele, wzielismy...nie chce teraz, w sobote- nie bierzemy. Aby tobie bylo dobrze, mowi moj luby...wiec wspolczuje i trzymam kciuki zebyscie sie polubownie dogadali imieli wspaniale humory na weselu. :laugh:
 
Gosik daj znac....przez męża chocby. ;)
Tak pisze sobie, a i tak n ie czytasz...ale to dla poprawy samopoczucia. ja bardzo przezywam jak kobieta rodzi, zaraz mi sie moje porody przypominaja, ten caly horrorek....az sama skurcze mam. ;)
Minia, reszta spi albo rozrabia w poscieli. Tu samotna laptopowiczka Kalina...ha ha...mąz na drugim laptopie pietro wyzej. Takie nasze malzenstwo. Zartuje. Prawda jest taka, ze w dzien nie mamy czasu. A on robi projekty kuchni...wlasnie robi projekt kuchni z polokraglymi drzwiczkami...w kolorze gruszy....cena 8 i pol tysiąca...ha ha...
Bylam dzis w bialostockich sklepach i jestem zla! Zla! Bardzo zla! Zadnych butow sensownych nie znalazlam do pracy na jesien. czy ja mam za duze wymagania???Cos czarnego lub brązowego, na solidnym obcasie, bez spiczastych nosow, bez stylu rozciapana nastolatka, ze skory, mniej niz 200zl???
Nie znalazlam nic. Same badziewie. Niektore ladne firmy Zbych cos tam, ale po 269, w zyciu tyle nie dam za pantofle! Jade do Bielska w poniedzialek, tam fajne buty bywaja....
Pozatym bylam w Carry w Auchanie, fajna przecena, o 1/3, ale nie mialam czasu...mąz dyszal gniewem, spieszyl sie...i szukalam spodni do pracy...brązik, jakas welenka..nie znalazlam. Horrorki same, jakies plotno workowe, albo Marlena Dietrich, takie szarawary...a w ogole rozmiaru 40/42 to ze swieca szukac. Kto nosi XS? Kto nosi 32? jakies nienormalne kobiety.
Wkurze sie i z quelle cos zamowie i juz. Chyba ze w Bielsku znajde...w Bielsku jest cudny sklep dla bardziej tego puszystych...i sensowen, kobiece ciuchy, nie dla lolitek....270 zl kostium, tyle moge wylozyć...
No wyzalilam sie, przepraszam za czcionki, klawiatura przestala po polskiemu pisac...nie chce mi sie restartowac, to sie mecze, dobrej nocki.
czekam na Gosikowe wiesci niecierpliwie. pa.
 
No prosze- Quelle, 79 zl, do 46 rozmiaru.
Biore!
359397fc3.jpg
 
sniadanie zjadłam w biegu, zaraz przychodzi wet. do dalki9 bo nam sie struła czyms i bylismy z nia wczoraj wieczorem w klinice. Dzis zamówilam wizyte domowa, bo mi sie nie chce jexdzić. Chyba jest juz oki bo cała noc pusta miska jeździła po kuchni ;D ;D ;D ;D ;D ;D

Dzis scinamy Witkowi loczek niemowlecy z czubka głowy... do smoczka go schowamy na pamietke jaki kolor włosków miał. ::)

co do bialostockich sklepów to się zgadzam.... chyba ze firmowe za cięzkie pieniądze..... :( Wiekszosć sowich ubrań kupowałam w Bielsku, w takim sklepie na przeciwko ratusza (w nowej kamienicy) albo po tej st ronie co rynek, taki po schodkach.
 
Uff...poranne ablucje z glowy. Ile garnkow! Ile patelni, kubkow! Wczoraj zaniedbalam dom przez wyjazd do Bialego i nazbieralo sie. W koncu czysto...nawet piekarnik musialam myc po dżemach....
teraz gotuje sie kasza do kotletow- bo ja za przykladem tesciowej, do wszystkich mielonych dodaje torebke kaszy na pol kilo mielonego, takiej ugotowanej. Pycha! Mieciutkie i lekkostrawne, no i dwa razy wiecej wychodzi kotletow. reszta tak jak zawsze, jajko, bulka namoczona w mleku, dwie lyzki maki, przyprawy.
Co do Gosika to stanowczo jej maz musi byc bardziej wyedukowany babyboomowo- tak ani slowa nie napisac! Skandal.
Mam nadzieje ze dobrze...wsyztsko dobrze....i juz tuli kruszynke.
Moje kruszynki ogladaja cos tam....starszy syn gra w okropnie skomplikowana gre Morrowind, jak mi zaczal tlumaczyc, ktory ród z którym walczy, intryguje, kto jest lordem i który lord jest zly a któey dobry...o matko. Nic nie rozumiem, ja z rodów to Capulettich i Montecchich kojarzę.
Mlodsyz radosnie w kalzy na drodze lepil wczoraj garnki z gliny...i dzis żąda wypalenia tychże. Może w piekarniku,,,,zobaczymy.
Mąz dzis krokwie na dachu stawia u kogos tam...No to pa.
 
reklama
kalina mozna w piekarniku, ale jak przy grzybkach - z uchylonymi drzwiczkami.
Ja do kotletow dodaje kaszke manną, bo nie daje jajka. no i buleczka w wodzie a nie w mleku... to dopiero lekko strawne ;D ;D ;D

hihi... ja tez kuchenke rano umyłam.. zgniewała mnie >:( ;D ;D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry