Kalina
Matka synów
Cześc dziewczyny, cześć męzu Gosikowy.
Fajny ten czołg, jeszcze sobie pooglądałam.
:laugh:
Niedzielny poranek, wybywamy w gości, jak rozumiem, dzis Gosik z Zosia wraca, pozdrowionka, witamy w domku!
W sloneczny poranek moje chłopaki najechały mnie w poś`cieli, ale bylo skakanie, chichotanie, duszenie, wojna poduszkowa!
Jonatan zachwycony.
Mąz mniej, bo spał. Pa
Fajny ten czołg, jeszcze sobie pooglądałam.
:laugh:
Niedzielny poranek, wybywamy w gości, jak rozumiem, dzis Gosik z Zosia wraca, pozdrowionka, witamy w domku!
W sloneczny poranek moje chłopaki najechały mnie w poś`cieli, ale bylo skakanie, chichotanie, duszenie, wojna poduszkowa!
Jonatan zachwycony.
Mąz mniej, bo spał. Pa