Kochane moje!!! :-* :-* :-* :-* :-*
Mój mężuś z wykształcenia jest grafikiem, ale nie komputerowym, maluje, ostatnio robił rysunki do reklamy (a'la komiks), maluje motory - to jakozajęcie dodatkowe od czasu do czasu jak ma klientów. Pracuje w drukarni, projektuje kartoniki różnego rodzaju, np. na wódzię itp.
Próbuję się nie przejmować, zobaczymy w poniedziałek.
Jutro idę do fryzjera, dosyć mam tych kudłów.
Agak nie ma idealnych mamusiek, zawsze będzie nam się wydawało, że robimy coś nie tak. Ja np. mam wyrzuty sumienia, że tak wcześnie zostawiam Mikołaja i wracam do pracy, w sumie mogłabym iść na wychowawczy, choć na parę miesięcy, ale w naszy przypadku, każdy grosz się liczy, bo pożyczki i kredyt a i opłaty nie małe.