Kalina bedzie, Zuzaczek bedzie, Minia bedzie, Mania bedzie, Joasiah bedzie, Anetka bedzie, Agak moze bedzie...6 bab napewno. Fajnie. Ja raczej te czekolady i pozegnania opuszcze, musze dojechac do siebie, a tesciowa nie polozy malucha spac na noc i nie wykapie, dobrze i tak, ze go chce zabawiac. Ale i tak sie zobaczymy. Przywioze cała blache szarlotki.

A teraz, uwaga- sensacja.
Rodzina nam sie odnalazla!
Nie wiem, czy wam pisałam, że moja mama pochodzi spod Sandomierza? dziadzius, ojciec mamy, niewiele mówil o rodzinie, w tej samej miejscowości była tylko jego rodzona siostra.reszta sie po wojnie pogubiła, zeszta dziadzius tez na piechote spod lwowa wracal....I oto przez internet, zbawienne medium, odnalazła się zgubiona rodzina!Szukali krewnych do drzewa genealogicznego i znalezli nas. Moj pradziadek mial 3 zony, my idziemy po 3 zonie, a odnalazly sie dzieci i wnuki tej pierwszej zony! dziadzius mial mnostwo rodzenstwa, braci i siostry, nic nie mowil, :

mieli wspolnego ojca, ale rozne matki, no bomba! Mam mnostwo ciotek, wujkow, stryjecznych braci, w Poznaniu glownie, bo tam po wojnie osiedlili sie. teraz intensywnie wymieniamy drzewa genealo, zdjęcia i fakty z zycia. ;D ;D ;D
Moja siostra stryjeczna studiująca w Poznaniu juz odwiedzila swoja nową babcie, dziadka ( brat dziadziusia, jeszcze zyjący) i ciotki, jest bardzo zbudowana! Fantastycznie! Bajkowa historia!