Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja dopiero mam chwilę spokoju. Ciężki poranek. Zosi zaszkodzil chyba Bobofrut, który wypiłam. Myślałam, że nie powinien a tu proszę : Nareszcie zjadła porządnie i zasnęła.
Jest słonko, co chcecie od pogody ;D
Minia, co się odwlecze to nie uciecze ;D Uf, puf, trzeba się postawić do pionu.
No własnie co się odwlecze .... trzeba posprzątać
Gosik gdzie Ty widzisz to słoneczko? U mnie deszcz w parapet dzwoni .... Z czego był ten bobofrut he?
Słonko się schowało, bo zobaczyło, że sprzątanie sie szykuje ;D Bobofrut był z marchewki, jabłka i banana. Banany niby też bezpieczne, psia ich mać. Nie wierzę już żadnym sklepowym sokom.
miło było. mam klase 18 osobowa, 6 dziewczyn, reszta chlopaki...raczej spokojna...dwoch gadułów wypatrzyłam i juz na pierwszej ławce siedza. Zobaczymy.
Ide pisać na jutro papiery, mam spotkanie z dyrektor na temat awansu, skladam wniosek itd. U nas mania bezproblemowo, data 31 sierpnia, a skladac mozesz kiedy chcesz...dyrektor bardzo przychylna. na plan mam 2 tygodnie, juz gotowy, jeszcze korekty itd.
Kalinko, piękna rodzinka! U nas też bezproblemowo, dziś złożyłam wniosek i plan rozwoju.
Coś wlazło w krzyżu i strasznie boli, nie mogę się zgiąć, ból niesamowity aż w nogi idzie.Nie mam się czym natrzeć, a sama w domu, nawet nie mam jak wziąć Mikołaja na ręce, oj, oj. Stękam jak stara baba.