• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Melduję, że nadal bez zmian:-) Były skurcze, ale ustąpiły. Moze w nocy coś drgnie.. Kręgosłup nadal dokucza, ale mniej. Spokojnie czekamy...Mamy jeszcze cały tydzień:tak:
Dobrej nocy
 
reklama
na stronie WikiMapa znalazlam zdjęcie satelitarne Bielska Podlaskiego. Kurcze, juz nawet nasza hacjenda jest... normalnie faszystowskie ramię nas namierzyło:ninja:
 
Żużaczku....Narew zasypało! Obudzilismy sie w stosach sniegu, normalnie Narnia! Szlam do sklepu pod parasolem i czułam sie jak faun Tumnes, z paczkami i reklamowkami...drzewa jak czapy, wyżej kosyek sniegu, sypie ciagle, bajka...ale nie drogowa. jak tak dalej pospie to nie dojedziecie do nas...odcinek z Zabludowa do Narwi jest okropny zima,no, ale nie strasze. Moichsladow nie bylo nawet widac, jak wracalam ze sklepu. Dawid wylazł bawic sie i od azu wpadl do oczka, mysla, że to lód, a to warstwa sniegu na oczku byla...grzeje sie teraz pod pierzyna i mszczeka zebami, ciuchow pelna wanna.
Ale bajka, tyle sniegu w tak krotkim czasie!
 
img0038ic5.jpg

img0040gg4.jpg


Zdjęcia zza okna...ale fajnie, prawda? Zima odkrywa w nas male dzieci...chce sie po sniegu pobiegac...i wypic potem gorącej herbaty.,..
 
hahaha... juz pewnie ma szkraba w ramionach. no to skończyła sie jej laba:nerd:
A my szykujmy sie na odwietki. Swoja droga to chyba Witek soliarny chciał byc, bo mielismy z nim dzis w nocy szał ciał i uprzęży....

kalina mąż specjalnie pojechał opony do naszego buldożera zmieniac, jak jechalismy dzis 10km/h to malo na słupie nie wyladowalismy. Ale mój mąż jest wspaniałym kierowca i nic sie nie stało...mmm.... ale mnie cos takiego bierze...oj....:-p
 
Czekam na wieści od Anety, jak ją znam to 10 min. po narodzinach będzie sms'a dziergać :-)

Świetny kierowca powiadasz .... Żużak świetny kierowca to opony na zimowe zmienia zanim śnieg spadnie :-p
 
Anetko, trzymajcie się!!!!! UUUUaaaaa, Magdusia do nas dołączy!!!!! Co do kalinkowomaniowego ciasta, to tak jak prorokowała Kalina, wyszło lekko twardawe, ale pychotka. Uczymy się na błędach, więc drugim razem będzie lepiej. Nie mogę się doczekać, aż Mikołaj wyzdrowieje. Dziś taka śliczna pogoda, a my kolejny weekend spędzimy w domu, zamiast na miłym spacerze. U nas pomału snieg znika, ale za to słoneczko zagląda w okna. Dziś gotuję zacierkę z dynią i roladki ze schabu z serem i papryką. Robię pierwszy raz, więc nie wiem co wyjdzie. Czekamy na wiadomości od Anetki.
 
reklama
Mania, to tez od margaryny zalezy, przypomnialo mi sie. Ja kupuje taka twardą, pani domu, zwykla jest mazista.
Albo dawaj pol na pol ze smalcem lub maslem.
Anetko, trzymamy kciuki.
zuzaczku, szarlotka sie piecze, a pierozki juz gotowe. Przybywajcie zatem!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry