• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Tak w ogole mam wrazenie,że prawie wszystkich z bb wywiało. :-)
Co prawda czas nie sprzyka siedzeniu na necie, ale juz dwa dni po swietach!
Jade dzis do dermatologa, mam koszmarne plamy, nie wiem od czego- ta niby ospa utrzymuje sie ciągle i mam wrazenie ze to jakas alergia.
Świeta byly trudne dla mnie. Rodzina uparcie nie realizowala mojej wizji swiąt tylko swoja i byly tarcia.
Dzieci nie chcialy spiewac, tylko graly na komputerze, reszta podobnie.
Platali sie po domu, w cos grali, cos oglądali, jedli tylko czekoladę, więc odpuscilam romantycznym marzeniom. Marzenia najlpepiej wyglądają w marzeniach.
Tak, Magdalenko- żadnego siedzenia przed kominkiem, sluchania swingów, dzwonków, picia herbaty z malinami.
Podły nastrój przed@ , telewizor, strzałki, porozrzucane skórki od pomarańczy i ja zbierająca papierki.
Tak jak Mini, ulżylo mi, że juz po.
Po czym?
Po czymś nieudanym.
Siedzialam sama i czytalam o Jezusie i czulam sie jak nabzdyczona Marta z przypowiesci.
Więc wyszlam z pokoju i zabralam sie do zmywania, usmazylam jajecznicę, pogralam z chłopakami w strzałki i bylo dobrze.
Pozdrawiam wszystkich milutko i normalnie.
 
reklama
Kalinka no bok kwadratu 68 albo 60 bo ja ze strony wzielam katalogu te wymiary i oni glebokosc pisza maż chyba bedzie wiedzial
i z wysokoscia do blatu pewnie tak jest ;)

no wlasnie gdzie sie wszyscy podziewacie gdzie Anetka? gdzie Zuzak gdzie mania? a mania moze siedzi u rodzicow jeszcze bo chyba wolne w szkole jest
ja jem sniadanko i wybede na miasto ale wczesniej podgrzeje tacie zupe do pracy i wsio :)
 
Witajcie. I u mnie marzenia przegrały z rzeczywistością. MAgda była tak marudna w Wigilię, że nie dało się normalnie posiedzieć. Spędziłam ją w osobnym pokoju, z dzieckiem przy piersi. Głupio tak przy teściu karmić cycą. Magda była rozżalona, ja też. Pierwszy dzień świat, u moich rodziców, całkiem udany, drugi najbardziej - byczenie sie w domku we własnym sosie. Magda spokojna, my szczęśliwi. Mikołaj dopisał. Dostałam piękne rękawiczki /skad ten Mikołaj wiedział, że potrzebowałam czarnych?:-)/, śliczny bieżnik, trochę kasy na drobne wydatki - kupiłam wczoraj za nią śliczne kozaczki:tak: Poza tym, to schudłam cały kilogram. Płakać mmi się chciało na widok ciast i różnych smakołyków. Tak, jestem na rygorystycznej diecie: żadnych ryb, jajek, drożdży, owocków, nawet warzyw nie mogę oprócz marchwii i buraków. Za miesiąc mam spróbować fasolkę szparagową i kalafior i jajko.
Mania, jak się czujesz?
Joasia, lepiej wyłożyć więcej kasy i mieć mebelek wymarzony, niż oszczędzać i kupować byle kupić. Ze zdjeć zamieszczonych przez Kalinę widać, że jej mąż zna się na rzeczy, więc warto poczekać:-D
Kalinko, piękne opowiadanie. Gratuluję!
 
Swój stolik chętnie bym zamieniła na taki jajowaty bez kantów, bo mi się o róg kiedyś dzieciak zabije :-(
Joasiah jaki śnieg? Dmuchaj w chmury, przegoń nad Białystok :-)
 
Zależy w jakim sensie praktyczny :-) Wcisnąć w kąt łatwiej kwadratowy, zgadzam się, mniej miejsca zajmuje. Ale dla mnie osobiście praktyczniejszy byłby bez kantów ze względu na Martę :-)
 
Kalina, gratuluję nagrody:happy:
A teraz zdradzę Wam mój sekret...moja siostra jest w ciąży...trzeci raz...dwie straciła... Zaczął się 13 tydzień, powoli przestaję wstrzymywać oddech. Dzwoniła dziś i opowiadała o wczorajszym USG. Małe fikało koziołki jak gdyby nigdy nic:tak: Normalnie ryczę jak tylko o tym pomyślę.:happy:
Teraz musi się udać.
 
reklama
Hej Poświąteczne dla wszsytkich :)

troszkę zaniedbałam kompka przez ten czas, ale w końcu to chyba dobrze;-)
Ja świętuje w styczniu, wiec teraz to tylko leniuchowanie i spotkania ze znajomymi były.
Dziś wróciłam do normarnolandii i zrobiłam puszyste drożdżowe buły....:-D ale pychotki! Przybieram na wadze jak wariat, a właściwie wieloryb, ale mówię sobie że po świętach się przystopuje.. trelefere - pewnie nie, ale przynajmniej myślę o ograniczeniu :zawstydzona/y:

Widzę że Kalinka będzie lśniła pięknością po zastosowaniu mazidełek :)

Joasiah, co do stolika to my mamy mały kwadratowy, a w moim domu mielismy okrągły i porównując bardziej stabilny i praktyczny może jest kwadratowy i chyba bardziej "nowoczesny" ale okrągły ma zalety dla przyszłych dzieci no i ma lepszą "energię" (brak rogów). Zobacz w realu co bardziej Ci będzie pasować.

Gratuluję Mikołajkowych prezentów wszystkim :) Ja nadal z nadzieją że i mnie nie ominie.

Mania odzywaj się bo my ciekawe jak tam walka z mdłościami i ogólnie - jak samopoczucie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry