Kalina
Matka synów
Witam i ściskam wszystkich.
Wrócilm od lekarza i- hej, Anetko, dołączam do ciebie, jestem na diecie!! :-)
Alergia potworna. jestem wysuszona, podrązniona, z popekanymi naczynkami i zapaleniem skóry. mam kupe mazideł, po których będe piekniejsza :-)
Odstawić mam cała chemie, przejśc na dietę detoksycos tam, czyli indyk, ryz i jabłko!
Pić.
Chlodzić się.
Żadnych gorących potraw, napojów, kapieli i kominka.
Zimne okłady z herbarty, pranie ciuchów w proszku Jelp ( fortuna!), zakupilam antyalergiczna pościel i w ogole- jestem wniebowzięta!
Tak mi się chcialo zmian w swoim zyciu, a teraz mam bodziec.
Mąz mi chce towarzyszyć w diecie, bo cięzko mu na brzusiu.
2 stycznia w JYSKU jest promocja materacy o polowe, z 800 na 450 zl, kupimy nowe do spialni.
Bęðę gotowac na parze warzywa, pić wodę i piec wlasny chlebus.
Nowy rok, nowe zycie, co nie???
Dziekuję za uznanie dla opowiadanka, ot, takie kalinkowe wynurzenia. Ciesze sie, że sie podobaja.
A dove mam komu oddac, mnostwo bab w rodzinie...:-)
Wrócilm od lekarza i- hej, Anetko, dołączam do ciebie, jestem na diecie!! :-)
Alergia potworna. jestem wysuszona, podrązniona, z popekanymi naczynkami i zapaleniem skóry. mam kupe mazideł, po których będe piekniejsza :-)
Odstawić mam cała chemie, przejśc na dietę detoksycos tam, czyli indyk, ryz i jabłko!
Pić.
Chlodzić się.
Żadnych gorących potraw, napojów, kapieli i kominka.
Zimne okłady z herbarty, pranie ciuchów w proszku Jelp ( fortuna!), zakupilam antyalergiczna pościel i w ogole- jestem wniebowzięta!
Tak mi się chcialo zmian w swoim zyciu, a teraz mam bodziec.
Mąz mi chce towarzyszyć w diecie, bo cięzko mu na brzusiu.
2 stycznia w JYSKU jest promocja materacy o polowe, z 800 na 450 zl, kupimy nowe do spialni.
Bęðę gotowac na parze warzywa, pić wodę i piec wlasny chlebus.
Nowy rok, nowe zycie, co nie???
Dziekuję za uznanie dla opowiadanka, ot, takie kalinkowe wynurzenia. Ciesze sie, że sie podobaja.
A dove mam komu oddac, mnostwo bab w rodzinie...:-)
Miałam małe wpadki jedzeniowe, np. miał być placek z makiem a jak juz wpakowałam go sobie do buzi to się okazało, ze jest tez z rodzynkami i skórką pomarańczową...Teraz nie ufam juz nikomu, jem tylko to co sama zrobię.


