reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Dziewuszki spotkałyście się z gorączką która jest bardzo oporna na zbijanie? Iza o 20 dostała 4 dwkę antybiotyku (Zinat) a gorączka po 40,5 stopnia praktycznie nie do zbicia:( Daję jej co 6 godz ibuprom i co 8 godz apap. Syropów nie chce. Zapalenie gardła wydawało mi się słabą chorobą a tu już wymiękam brak pomysłów jak walczyc z gorączką
 
Agak przynajmniej jedna na trzy u Boguchy nie dawała się zbijac. Troche pomagałay chlodne mokre ręczniki którymi owijałam mu nogi od stóp do kolan no i paracetamol własnie w syropie (najlepiej dzialał). Znowu nie potrafię zrozumieć, jak piszesz, że Iza nie chce syropu. Lek to nie jest coś w czym ma wybór. Musi i już. Jak nie prosba to groźba. jak nie groźba to w tyłek przylać. nie może być tak, ze dziecko decyduje jaki lek weźmie a jaki nie.
Czy to nie jest bezstresowe wychowanie?:-D

Zdrówka zyczymy z calego serca!! Gardłowe sprawy takie własnie sa goraczkowe (przerabialiśmy często jak byl 3 migdał)

dawno kaffki nie podawałam.
No to proszę:
woman_coffie_tired.gif
 
Żużaczku, ale fajnie rano wyglądasz!
:-)
te lawendowe kolorki, całkiem twoje.
A ja od rana upiekłam juz dwa biszkopty, blache ciasteczek orzechowych z lukrem i blache kruchych z galaretka....
teraz pasuje troszke, zwalniam kuchnie tesciowej, ona robi obiad, a ja sprzątam.
Nie wiem jak wy, ale ja lubie sobote. takie ciepełko z niej bije...to krzatanie się, obiad z dwoch dan, deserek...odkurzanie lubię, latanie ze szmatka po regałach.
I nastroj spokoju, e jutro jeszcze niedziela, że mamy czas...
Joasiah, nie podziekowałam ci za nioch nioch nioch....rozbawiłam sie do łez!
 
reklama
Czy uwierzycie, ze nie mam juz co robić???
Jakos tak do południa wszystko zrobiłam....siedze i deliberuje...co dalej? maluch w kojcu, obiad gotowy dzieki kochanej teściowej, ciasta upieczone, tort przekladac na wieczor, sprzatnięte ogolnie, szcsegolu jutro dopracuje...serwete uprasuje teściowa, bo ja podobno nie umiem lnu prasowac, a ona pieknie umie ( smieszek)...
No i co?
Pol soboty mi zostalo.
Chyba do biblioteki polece.
tak, zdecydowanie tak. pani bibliotekarka jest sliczna i mloda, zawze sie nią inspiruje. Kobieta z klasą! mlodsza ode mnie albo starsza o rok, na jedno wychodzi. Ciekawe, co dzisiaj bedzie miala na sobie? Moze cos z modnej ostatnio jacqueline Riu?
hahaha.
Przesadzam.
Pani bibliotekarka ubiera sie na rynku w Bielsku, jak my wszyscy tutaj.
(hahaha)
Ale może jakies nowosci maja.
Byle nie Grocholę! I Daniel Steel.
Nie moge tego gryznąc.
A potem będe scrapbooki robić. Bo ja nie moge bez roboty.
Milego sobotowania!
Cos fajnego do sluchania? Śliczna panienka i sliczna piosenka!
YouTube - Norah Jones - Rosie's Lullaby (Live)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry