ale wczoraj mieslismy z Tomkiem faze strusiową. Wymyslilismy, żeby zahodowac na dzialce strusie. jako ptaki pionowe mieszkały by w wychodku albo starej szafie zegarowej. W drugim wypadku mogły by byc karmione otworem na kukułke.
Planujemy następujące odmiany -
1. strus długodystansowy (Tomek jeździł by na nim do pracy)
2. strus obronny ( wyskakiwał by zza krzaka i straszył złodzieja na śmierć), ewentualnie bombardował zbukami przeciwpancernymi
3. struś biurowy (siedział by w kąciku i byłby wszystkiemu winien - np. szeff sie czepia, pracownik mowi - to wina strusia)