Witam Jolę:-) Zapraszamy do naszego forum
Lidka, zdradź gdzie ta wystawa. Jak wyzdrowieję to może też zobaczę.
Zosia wróciła właśnie z przychodni, juz tylko leciutko zaróżowione ma gardło. Jest dobrze:-) Donoszę również, że wchodzi a impetem w faze wzmożonej aktywności (jak cudownie, że właśnie spi

), zainteresowała sie żywo swoim odbiciem w lustrze do tego stopnia, że o mało nie zdjęła lustra ze ściany. Domaga sie nowych rozrywek i uciech(czyt. staje sie coraz bardziej upierdliwa) nie wystarcza jej juz zwykłe noszenie na rękach, trzeba jej robić samoloty, trzymać pod paszkami z wyprostowanymi nogami coby mogła sobie dziarsko sprężynowac o podloże i angażować się w wiele innych, niezwykle eksploatujacych zabaw

Zaczynam rozumieć o co Wam chodziło z tym przewijaniem ośmiornicy, a papka którą ją karmię w kilka sekund zostaje rozprowadzona WSZĘDZIE
Gdzie moje grzeczne dziecko

przyznać się która podmieniła
Moja mama przyszla dzis i mówi, ze cos ja gardło boli...chyba bede musiała ją odizolować

Może do tesciowej zadzwonię, żeby przyjechała, bo strasznie słaba sie czuję.