reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Agak, jak na mój rozum to przystawiać jak najbardziej. Wymioty to chyba też mogą być od zębów i biegunka:confused: Może to wcale nie wirus:confused: Wspólczuję.
Ja już trochę lepiej, nie mam temperatury i z nosa mniej kapie. Byłam u lekarza i dostałam zwolnienie do piątku. Lepiej sie dobrze wykurować, żeby nie skończyć na antybiotyku. Zosia miewa sie dobrze i właśnie śpi słodko.
Co do nauki to w moim zawodzie albo pracujesz regularnie, albo Cie w tym zawodzie nie ma:tak: I tak od 7go roku życia do samego końca, nie ma zmiłuj:-) Jak u sportowców, tylko oni maja krótsze kariery. Im regularniej i skrupulatnej ćwiczysz tym wieksza przyjemność z grania, więc warto. Jak z ogródkiem- jak nie pielisz czesto to tak Ci zarośnie, że sie nie pozbierasz:-p
 
reklama
A co do diety w ciąży to ja jadłam jak dzika, w tym słodycze, które wczesniej mogły dla mnie wogóle nie istnieć. Jadłam w zasadzie bez przerwy:-) , ale fakt, że byłam aktywna, chodziłam na gimnastykę i spacery. Fast foodów nigdy nie jadałam. Przybyło mi 16 kilo i juz po nich śladu nie ma.
 
Agak z tym rotawirusem to właśnie tak jest jak nie ma pożywki to szybko słabnie. Mój doktor rotawirusy leczy głodem. Kazał pić. Rozumiem , że z Patrykiem problem, bo on wogóle mało je:-(. Znów chore dziecko na piersi szuka tam pocieszenia. Myślę, że spróbuj na wyczucie. Dopajaj wodą i jak już nie dacie oboje rady to do piersi. Taka metoda też powoduje osłabienie wymiotów i biegunki przy rotawirusie. Agak moge sobie radzić, wiem, ale to nie ja tam jestem i nie ja odchodze od zmysłow jak mu pomódz.
 
/żużaczku, piekne. Jak ty robisz takie delikatne brzegi? Wycinasz maluskimi nozyczkami- te chaberki np?
Czeremcha pozdrawia. i to nie jest gra, Magdalenko! :-)
Po prostu mani rodzinne progi, więc zakładam, że cieszy się, że jakaś współforumowiczka udaje się tam. Mamy w czeremsze znajomych, więc czasem jezdzimy sobie. Co do wirusów, ja bym karmila mimo wszystko, zawsze to jakies przeciwciała.
Czy u was taka chlapa jak u nas? Ewa, dołączam sie do wiosennych westchnień.
:-)
 
kalina nożyczkami nie bardzo to wychodzi - bo jak przekładasz nozyczki, to papier sie zawija i strzępi. Wycinam to nozykiem, przedtem skalpelem a teraz takim specjalnym, z obrotowym ostrzem (nie trzeba obracac papieru bo się nozyk obraca:-D:-D
 
Hej,hej, witam przy kawce:happy: Brrrrr, za oknem szaro, buro, pada jakieś dziwne coś- ni to śnieg ni to deszcz. Ja bez entuzjazmu, aczkolwiek pogodzona z sytuacją, przechodzę kolejne fazy wirusa:rolleyes: Zosia śpi, w nocy budziła się niestety:baffled: Po południu wyślę ją z babcią do kontroli.
Życzę Wam miłego dnia dziewczynki:-)
 
witam wszystkie dziewczyny na tym forum jestem dopiero od niedawna,jestem tez z bialegostoku,mam termin porodu na kwiecien to juz niedlugo.mam tez synka prawie piecio letniego:-) dzis rano prawie bieglismy do przedszkola gdyz tak slodko nam sie spalo jest naprawde kochany takie "zywe srebro" pewnie wiecie o co mi chodzi.w chwili obecnej to juz troszeczke ustabilizowal sie ala jakis jeszcze rok temu to diabelek:szok:
 
reklama
teraz czuje ze mam pod sercem coreczke choc lekarz powiedzial ze chlopak ale aby bylo zdrowe






b34fa73486.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry