reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Dziewuszki po zastrzykach zinacefu Patryk ma teraz prawie biegunkę. Ze 4 razy zrobił dzisiaj kupę baaaardzo luźną aż mu bokami ucieka i po nóżkach leci. Co dawać żeby pomóc? Dałam już lacidofil później spróbuję przemycić w jugurcie smectę. Co jeszcze można?
Pozdrawiam
 
Agak, ja dawałam Zosi właśnie Lacidofil. Za parę dni powinno wrócić do normy. Chyba ze 2 tygodnie jej to dawałam po antybiotyku. Flora bakteryjna musi się odbudować, a to trochę trwa.
 
Agak to może być reakcja alergiczna na antybiotyk, szczególnie, jesli często dziecko go dostaje.
może byc to tez grypa jelitowa (przyniesiona z przychodni np.)

Skoro dzieci tak czesto chorują, może dobrze by było pomysleć o terapiach alternatywnych?

Z anginy homaopatią wyprowadziłam Boguchę w jeden dzień ( z temp. 39 z kreskami)
 
Oj biedne jestescie z tymi chorobami.... a my dziś w ramach hartowania 3 godziny po lesie dreptaliśmy i było miluchno :-) Słonko łaskotało nas po nosach :-) mam nadzieje, że niedługo całe forum nabierze odpornosci i nie bedzie już mowy o celciuszach, kaszlu, katarze - czego Wam z całego serca Asiołek życzy!!!!
 
SOFIJKO KOCHANA, ROSNIJ ZDROWO I KOLOROWO!!!!
My po udanym weekendzie:laugh2: :-) ! W piatek kolacja u znajomych, wczorajszy plan dnia wzbogacony o wizytę wieczorną u następnych znajomych, a dziś obiad w Folwarku Nadawki pod B-stokiem. Już więcej tam nie pojadę, otóż zamówiłam pierogi ruskie i z kapustą i grzybami, dostałam z mięsem, gdy zwróciłam kelnerce uwagę, powiedziała:"Przepraszam widocznie pomyliłam zamówienia" i poszła, odniosłam jej ten talerz i powiedziałm, że ich jeść nie będę, po ok. 20 min. przyniosła mi ruskie (5szt.) (pełna porcja- 9szt.), pytam gdzie te z kapustą i grzybami a ona,że były pewnie z tymi z mięsem. Ja do niej, ż eprzeciez nie próbowałam każdego pieroga z tamtej miski, no to z łaską oznajmiła, że zaraz przyniesie mi 4 z kapustą i grzybami. Uff, wiem że kobieta w ciąży jets upierdliwa, ale bez przesady, nie po to idzie się do restauracji, by kłócić się z kelnerami. Mało tego na to by być obsłużonymi czekaliśmy ponad 40 min.:wściekła/y: :wściekła/y: :wściekła/y: !
Asiołku, co do mojej diety, to wiem, ze muszę się pilnować, ale mam za słabą silną wolę, najgorsze jest to, że ja ciągle mam ochotę na jakieś fast foody, pizzę, chpisy itp. MAKABRA!!!!!!! Możesz mi podać link jakiejś diety dla ciężarnych?
Brrrrr, jutro znów zaczyna się nowy tydzień pracy!:baffled:
 
reklama
Asiołku i Ci podpadłam na dzień dobry:tak: z tym dogadzaniem sobie ciężarnych. Masz oczywiście rację, że lepiej za wczasu pomyśleć niż się potem katować. Nie ma to jak złoty środek:tak:

No właśnie jak tam Czeremcha? A co to za gra?

A ja sama bo mąż wyemigrował mi na noc, a za dwa dni kazał mi wyemigrować, bo będzie cięzko pracował... ech życie żony nie ejst lekkie:no:
Dobrej nocy!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry