G
Gosik
Gość
Gosik remontuje, owszem i choruje
Zosia też choruje, produkuje morze smarków i drze się w niebogłosy przy każdej próbie ich wytarcia,ale w formie jest niezłej, zasuwa pocałym mieszkaniu, staje już nawet sama przy kanapie. W kilka dni przemieniła się w zupełnie inne dziecko, siada z każdej pozycji, wspina się na wszystko, rozwija się ruchowo jak burza!:-)
Anetka cieszę sie, że minęły wasze zmory. Teraz to inne życie ,co? Ja z kolei nie muszę już małej ciągle nosić, sama wszędzie dotrze
Poza tym mieszkamy teraz u moich rodziców i poza tym, że oni wszystko wiedzą lepiej
to jest mi o wiele lżej. Pozdrawiam wszystkie kobitki! Buziaki!
Zosia też choruje, produkuje morze smarków i drze się w niebogłosy przy każdej próbie ich wytarcia,ale w formie jest niezłej, zasuwa pocałym mieszkaniu, staje już nawet sama przy kanapie. W kilka dni przemieniła się w zupełnie inne dziecko, siada z każdej pozycji, wspina się na wszystko, rozwija się ruchowo jak burza!:-) Anetka cieszę sie, że minęły wasze zmory. Teraz to inne życie ,co? Ja z kolei nie muszę już małej ciągle nosić, sama wszędzie dotrze
Poza tym mieszkamy teraz u moich rodziców i poza tym, że oni wszystko wiedzą lepiej
to jest mi o wiele lżej. Pozdrawiam wszystkie kobitki! Buziaki!
Po powrocie do domu opowiedziała o tym bratu i dodała, że sobie takiego samego... urodzi
