Ż
żużaczek
Gość
hej z rana kochane babeczki. Tak sobie mysle o Tuśce... hihihi... nie ma jej i nie ma... może szalony chirurg z Warszawskiej przez pomylke ja do łózka przyszył? ;D A tak na powaznie, to pewnie tak sie w córcie zapatrzyła, ze o Bozym świecie zapomniała :angel:
Ja zaraz smigam do dentystki mojej kochanej. Wozę się z tym moim zębiskiem przez cała ciążę
bo zebrało mi sie na miesiąc przed zaciażeniem wymienic plabke w leczonym niegdys kanałowo - bo srebrna była. Potem moje Zuza zachorowała i nie przyjmowała, a potem okazało sie, ze jestem w ciazy i zabek został rozbabrany
. A baz RTG nie chce za bardzo na stałe wypełniac. No to sobie chodze co 2 miechy na wymiane tymczasowego wypełnienia a stałe załozy mi dopiero jak urodze i portrecik zabkowi będe mogła zrobic. Ech... zycie....
Ja zaraz smigam do dentystki mojej kochanej. Wozę się z tym moim zębiskiem przez cała ciążę