Magdalenka
Fan(ka)
Witajcie! Ja nadal dwa w jednym.
Żużaczku moje pociechy zawyły z zachwytu na widok kuraka!
A co do zadań z dnia nadzień to też nie jestem ich fanką, bo czasem trzeba mi chwili na pomyślunek i inspirację, nie mówiąc o zakupie jakiś materiałow potrzebnych do realizacji tego co wymyślone. A do tego moje dziecko jest bardzo samodzielne i wszystko chce robić samo, a że niestety z różnych powodów nie jest manulanie za szybkie, więc same rozumiecie, że wieczór to zwyczajnie za mało!
WSzystkim potrzebojącym zdrówka ślę!
MIłego dnia zyczę !
Żużaczku moje pociechy zawyły z zachwytu na widok kuraka!
A co do zadań z dnia nadzień to też nie jestem ich fanką, bo czasem trzeba mi chwili na pomyślunek i inspirację, nie mówiąc o zakupie jakiś materiałow potrzebnych do realizacji tego co wymyślone. A do tego moje dziecko jest bardzo samodzielne i wszystko chce robić samo, a że niestety z różnych powodów nie jest manulanie za szybkie, więc same rozumiecie, że wieczór to zwyczajnie za mało!
WSzystkim potrzebojącym zdrówka ślę!
MIłego dnia zyczę !
A co jak dziecko ma nieuzdolnionych plastycznie rodziców? Prace domowe to chyba powinny być takie, żeby dzieci same były w stanie im sprostać
A może się mylę. Jeszcze nie byłam w Supraślu w muzeum ikon, podobno mają wspaniałe zbiory, ale nie wiem czy chociaż część powstała na białostocczyźnie.