• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Wczoraj złapałam doła. Popłakałam się, marudziłam jak małe dziecko. To pewnie zsumowały się: remont, pogoda i hormony. Nie poszłam nawet na wykłąd, bo w deszcz mmi się nie chciało. No i w gardle cosik drapie. Jakaś ja marudna jestem:D
Gosik, ślicznie wyglądacie :)
 
Głowa do góry, Anetka, dla dziecka wszystko zrobisz, na głowie będziesz chodzić jak będzie trzeba. Sama nie wiem jak funkcjonuję bez ukochanej kawusi.
Już nie wytrzymuję psychicznie kiedy słyszę jak ona charczy. Jutro idę do lekarza, nie ma co. Niech coś wymyśli.
Linka, smutasku, zauważamy Cię :-* Życie Ci sie zmienia? Może na lepsze :)
Trzymam kciuki. Napisz jak było na rozmowie i co to za praca.
 
gosik jakby to był refluks, to dam Ci namiary na ordynatora z DSK, do domu chyba tez przyjeżdza. mojej kolezanki dzidzie lekarz z przychodzni tak "leczył" ze sie w szpitalu znalazla. Dopiero tamten dr. maluszka na prosta wyprowadził. W razie czego nie dawaj żadnej ostrej chemii w stylu Nifuroksazyd (lekarze kochaja go przepisywac a więcej szkodzi niż pomaga).
 
reklama
Dzięki Żużak :) Ja może też odważę się na mały spacerek. Susłak w bety i huzia ;D , w mojej uliczce może tak nie wieje, zobaczymy. Póki co już 10 minut śpi spokojnie, lepiej nie tykać i chodzić na palcach ;D Wczoraj już, już usnęła mi na rękach, a tu czuję kręcenie w nosie i nijak nie mogłam powstrzymać kichnięcia...mała aż cała podskoczyła i w bek ;D i dawaj od początku usypiać księżniczke na ziarnku grochu :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry