Jolit@84
Sierpniowa mamusia 09
Heje,ja tak na szybko przed przedszkolem...
Jolek a no moczy sie :-( pampa jej zakladam ... nie wiem,taki uparciuch albo to jakas forma protestu z jej strony...no za chiny nie chciala isc tam na kibelek sie zalatwic i koniec,wiec co zrobic?? ale sciagam jej tego pampa w domu i ona potrafi sie kontrolowac,wiec?
Alus no ja odpuscilam wlasnie ,wpadlam w szpony slodyczy,ze tak powiem
zaczelam je zrec i nie moge przestac!
Ide sie ogarnac i mloda do przedszkola odstawic,wiecie ze ona sie jeszcze nie przekonala , do dzisiaj ma jakiegos focha jak ma tam zostac
Jolek a no moczy sie :-( pampa jej zakladam ... nie wiem,taki uparciuch albo to jakas forma protestu z jej strony...no za chiny nie chciala isc tam na kibelek sie zalatwic i koniec,wiec co zrobic?? ale sciagam jej tego pampa w domu i ona potrafi sie kontrolowac,wiec?

Alus no ja odpuscilam wlasnie ,wpadlam w szpony slodyczy,ze tak powiem
zaczelam je zrec i nie moge przestac!Ide sie ogarnac i mloda do przedszkola odstawic,wiecie ze ona sie jeszcze nie przekonala , do dzisiaj ma jakiegos focha jak ma tam zostac


. Wiadomo korzystam, bo za kilka lat nie będzie chciała aby ją czesać
i słodyczy sobie nie odmawiam. Jakoś nie umiem wrócić na właściwe tory, brak mi motywacji. Ale może na razie któraś da mi kopa w tyłek to się wezmę. 
mały wstał więc do później:-) bo pogoda u nas cudnaaa 33 stoopnie:-).
Do tego pokasłuje dusząco w nocy ale tylko w jednym pokoju