reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Kółko wzajemnej akceptacji - oby do celu

Heje,ja tak na szybko przed przedszkolem...

Jolek a no moczy sie :-( pampa jej zakladam ... nie wiem,taki uparciuch albo to jakas forma protestu z jej strony...no za chiny nie chciala isc tam na kibelek sie zalatwic i koniec,wiec co zrobic?? ale sciagam jej tego pampa w domu i ona potrafi sie kontrolowac,wiec? :confused:

Alus no ja odpuscilam wlasnie ,wpadlam w szpony slodyczy,ze tak powiem :-D zaczelam je zrec i nie moge przestac!

Ide sie ogarnac i mloda do przedszkola odstawic,wiecie ze ona sie jeszcze nie przekonala , do dzisiaj ma jakiegos focha jak ma tam zostac :baffled:
 
reklama
witam,
Jolita nie pocieszę Cię za bardzo ale ja mojej mamie wyłam od 3-latków do końca zerówki gdy mnie zostawiała w przedszkolu. Nienawidziłam tego miejsca:no:

A ja jak zwykle 6 pobudka, godzina ćwiczeń a potem jazda na szybkiego Olkę ubierać, czesać itp itd:-D gdybym tylko kitkę jej robiła to ok ale ja lubię jej jakieś wydziwione dobierańce, warkoczyki i koszyczki na głowie robić:tak:. Wiadomo korzystam, bo za kilka lat nie będzie chciała aby ją czesać:-p
 
Witam :-)
Ja na szybcika, bo mam zamiar ogarnąć i iść trochę na ogródek.
W końcu powróciły nasze córy marnotrawne :-p
Toxi powodzenia na egzaminie :-)
Jolit@ brakowało tu Ciebie :-(
I ja się całkiem opuściłam, przez lato przybrałam 2 kg i teraz jakoś ciężko mi to zgubić. Jem, jem i jem :zawstydzona/y: i słodyczy sobie nie odmawiam. Jakoś nie umiem wrócić na właściwe tory, brak mi motywacji. Ale może na razie któraś da mi kopa w tyłek to się wezmę.
Oczywiści dalej nie mam na nic czasu, myślałam że jak się lato skończy to będzie lepiej. Ale nie jest, bo trzeba wszystko na ogrodzie porobić, jeszcze nic nie powyrywałam, a jeszcze muszę skopać cały ogródek. To akurat robię sama tak dla spalenia kalorii :-p

Ja podobnie jak Mateuszkowa i Gaja nie prasuję, chyba że coś już naprawdę nie nadaje się do założenia.
Staram się tak wieszać pranie, żeby się nie gniotło.

Muszę jeszcze coś na obiad zmajstrować, tylko jeszcze nie wiem co :eek:
 
hej babeczki :D
wstałam, o 8.45 hehehehehe :D wczoraj wylicytowałam malemu kurtke i pare bluz w dobrej cenie :tak:, u mnie już ze 30 stop..masakra :/

Jolita no to miałas przygody :p super z Majeczką :-) polubiła przedszkole wreszcie? doczytałam, że nadal nie chce..kurde :( może jej to minie..ale strasznie długo.. :( a te słodycze to tak z nudów zaczęłaś pochałniać ? :p wszystko, że opuściłaś bb!
Jolek bo to zawsze jest dużo gadania hihihi sama wiem po sobie ;-)
Ala znowu Cię coś złapało :/ kurka.. a odżywiasz Ty się jak trzeba?? ja teraz codziennie łyżke miodu do owsianki dodaje :tak:
Gaja ojj ja uwielbiałam robić i miec "francuza" pamiętam jak dziś :-D a jak Maksiu z alergiami ? ponoć na jesień bardziej wychodzą co niektóre bo jest wiecej grzybów/plesni.. -mądra gazeta mi to powiedziała hehehe
Edysiek chyba tyjemy na zimę :D trzeba na ciężkie mrozy się przygotować ;-) tu ewolucja raczej nie nadazyła za zmianami ;-) a na obiad może..sznycle? ah coś mnie naszło..albo kotlety jajeczne.. :D
Toxi &&&&& :* za egzamin
 
Gaja no dzieki ,pocieszylas mnie :-D a czemu nienawidzilas przedszkola? ja nienawidzilam szkoly :zawstydzona/y: A moja ma takie liche wlosy,ze chocbym chciala jej jakies warkoczyki porobic to nie ma z czego ...:-(

Edyta brakowalo?? :-p to mile,dzieki.
To teraz razem wracamy na wlasciwe tory ok? ja mam normalnie powtoreke z tamtego roku...tez pod koniec wrzesnia jakos cos mnie dopadlo i przestalam sie kontrolowac z jedzeniem ,wtedy poznalam Was i wzielam sie za siebie... Nie wiem,nudy po prostu i znowu ta monotonnia,fajnie bylo ale sie skonczylo,o! a zreszta ja zawsze jem jak mam jakis stres.
A @ tez jakas dziwna w tym miesiacu...czekalam na nia i czekalam,przyszla w koncu z opoznieniem na 2 dni az :baffled: chyba se przerwe zrobila bo jestem pewna,ze wroci... mam czasem dosc tej spirali wam powiem,bo wlasnie takie cyrki z @ mam,jakies plamienia w srodku cyklu ,te napady obzarstwa przed :no: z tabl. tego nie mialam.
Juz pol roku minelo od zalozenia,powinno sie juz wszystko unormowac.
Eh,nie smece Wam z rana.

U mnie ciemno,pochmurno,szaro-buro...zadna nowosc! :-D
Przyjezdza dzisiaj kolezanka i jedziemy na basen ,jakos mowiac szczerze nie mam ochoty no ale zrobie to dla niej,pierwszy raz jedzie ze swoim synkiem ,malym bejbi... ale to dopiero po poludniu jak odbiore mloda z przedszkola...a teraz zaraz maluje oko i jade na miasto za jakas bluza na zamek dla mlodej,sama mam taka i jest ona niezastapiona po prostu,wiec dla mlodej tez chce taka :-p

Oki,to do pozniej laski.
 
dziewczynu..wyszłam do kuchni przygotować małemu obiad, wracam a tam w kojcu rozczłonkowany pająk - ten z długimi nogami, nóg brakuje, rozgnioecione co nieco i zeżarte
Boże!!!!!!!!!!!!
a ja mam taka fobie, nie wiedziałam jak to zebrać bo mnie aż mdliło!!!!!!!
no ja się wyprowadzam chyba jak to tak ma być hehehehehe


Jola i jak kupiłaś coś?
Editek miałam to samo ostatnio :/ zaglądnij jak będzie jak :tak:
 
Dorka ale numer, Mati znaczy pochłonął???? Białka sobie chłopak dostarczył :-p ale ja też mam na pająki fobię, aż mi gęsia skórka staje dęba jak zobaczę jakiegoś obok siebie:-D
Co do alergii to od sierpnia jest gorzej z Maksem, także zapewne te grzyby i pleśnie, co tam na bank to to:dry: Do tego pokasłuje dusząco w nocy ale tylko w jednym pokoju:baffled: podejrzewam, że pod dachem jest grzybka - bo to akurat pokój poddaszowy a łóżko stoi przy skosie:baffled:

Jolit@ nie lubiałam przedszkola z 3 powodów:
1. byłam bardzo związana z mamą;
2. pani w przedszkolu lubiła sobie pokrzyczeć a ja się bałam;
3. dzieci są okrutne i raz się bawiły a raz odtrącały, zabierały zabawki, dokuczały
to tak w małym skrócie:sorry2:
 
reklama
Gaja no zeżarł pare nóg -_- i coś z korpuso-głowy ;-).. a myślałaś, zeby do pokoju Maksa kupić jakiś nawilżacz czy jakis oczyszczacz powietrza ? nie wiem tylko, czy to skuteczne kurka :/ to już na całe życie czy raczej dziecięce doligliwości ?

a ja zjadłam właśnie pół tabliczki gorzkiej czeko! i to po obiedzie i 2 kanapkach -_-
 
Do góry