• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kontakty z lekarzem prowadzącym

kerscik8

Fanka BB :)
Hej przyszłe mamusie, czy jesteście ze swoimi lekarzami w kontakcie telefonicznym? Czy podawali Wam do siebie nr? Ja mam kontakt do dr, ale zawsze jest mi głupio zawracać głowę.. zwłaszcza ze siostrze zdarzyło się kiedyś ze jej lekarka odpisała żeby nie pisała do niej „w błahych sprawach”. Jak to wyglada u Was? Dostalyscie kiedyś ochrzan za to ze skontaktowalyscie się telefonicznie?
Pozdrowienia
 
reklama
Hej, lekarz sam mi dał nr, i uważam że skoro dał to po to żeby się z nim kontaktować. Zdarzyło mi się pisać w trakcie jego urlopu, w niedzielę, zawsze odpisuje. Wychodzę z założenia, że jeśli nie będzie mógł to nie odpisze.
 
Jak nie będziesz dzwoniła o 3 w nocy to nikt nie bedzie robił problemów ;) Poza tym część lekarzy np. w weekend wyłącza telefon więc pisać i dzwonić można, ale o ludzkich porach.
 
No właśnie siostra napisała do swojej lekarki która miała urlop, chodziło o jakieś zaświadczenie czy zwolnienie zle wystawione i dostała taki ochrzan ze trzy dni mi jęczała.
Wiec teraz się sto razy zastanawiam zanim napisze do lek..
 
To zależy - jak chodziło o zaświadczenie, że jest w ciąży - to takie sprawy załatwia się na wizycie. To nie jest zagrożenie zdrowia/życia...
Jeśli było to zwolnienie lekarskie z błędem - to lekarka powinna się zainteresować.
 
To było coś pilnego chyba właśnie zwolnienie i najpierw odpisała siostrze normalnie a na koniec powiedziała ze powinna się zastanowić co robi i nie zawracać jej głowy błahostkami czy duperelami na wakacjach.
Tez rozumiem ze każdy chce odpocząć na wczasach ale można albo nie odpisywać wcale albo trochę inaczej zakomunikować prośbę; pamietajmy ze ciężarnym stres niepotrzebny ;)
 
reklama
Nie mam numeru do lekarza i nawet nie śmiałabym brać. Lekarze też człowiek i myślę, że po pracy chciałby odpocząć.

Prowadzę ciążę u dwóch lekarzy do jednego telefonu brak i nie chcę. Chodzę jeszcze do poradni patologii ciąży i tam jest całodobowa infolinia dla pacjentek. Nie korzystałam jeszcze z niej. Raz tylko dzwoniłam do rejestracji z powodu błędnego kodu na zwolnieniu lekarskim. Lekarka bez problemu zmieniła.

Jeśli by się coś działo to albo sor, albo szybka wizyta gdziekolwiek.
Jeśli nie byłoby to aż takie pilne to może wystarczyłaby szybka teleporada.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry