• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Krok po kroczku... czyli postępy

reklama
Slyszalam ze maty sa super. My nie kupujemy bo chrzestna za tydzien z hakiem przywiezie Kubie w prezencie :-)
Fajnie ze teraz sa takie rozne bajery lezaczki, maty itp
 
No właśnie,ja też uważam,że to fajnie,że takie teraz bajery dla dzieci są.Tylko jedno mnie martwi...Niedługo braknie nam miejsca w domu,tyle tych zabawek i innych rzeczy ma Oliwka,bo tu mata,tam jeden leżaczek,tam drugi leżaczek...Tu jakaś grzechotka,tam inna...Oj,za dużo tego,takie mam wrażenie...
 
jak bedzie dwojka po domku grasowac to zobaczycie co to za duzo zabawek tu jakis rowerek tam samochodzik tu wkasbnie buduje sie hangar na smaoloty a tam w ptrzedpokoju zostala kolejka !!! bosko trezba nauczyc sie latac...
a postepy powiadace dzis bylismy na zaleglym szczepieniu i chomis nam podskoczyly w tydzien 300g czyi mamy 6,100 ale pan dr nam wymysli ze jak chomik wcina co godzine poltorej to znaczy ze nie dojada... i kazal mu po piersi podawac nutramigen na dojedzenie...zobaczymy:eek:
 
Maty są super! Polecam! Nasz Mateuszek dostał ją od Mikołaja i wtedy był jeszcze za malutki, nie potrafił się bawić ,tylko patrzył na zabawki.A teraz ma niezłą radochę jak go na nią kładę, wyma****e rączkami i nóżkami i chwyta zabawki, a przy tym się tak cudnie śmieje i gada:-D .
Z tymi zabawkami to prawda, Mateusz ma już ich dość sporo, każdy coś przyniesie:tak: A to dopiero początek:-D Co to będzie za kilka lat:eek: :-D
 
A macie tez takie do lozeczek jako oslonki na bok z roznymi bajerami?te sa bardzo pozyteczne w zasypianiu przetestowane...!! a my may maty ale bez palaczkow tylko takie do odkrywania musze pomyslec nad taka z karuleza i pozytywka i zabawkami mix na calego!! wkoncu niedlugo swieta!!hihihihi biedni dziadkowie juz im wspolczuje:happy: :baffled: :baffled:
 
no a czemu Lycy lekarz mysli ze Chomis nie dojada- jak tak ładnie przybrał na wadze w ciagu tyg...a moze jak bys go przetrzymała tak ok 3 godz to zjadłby wówczas do syta a rzadzej...a w nocy tez tak je co 1,5 godz???:szok: lepszy Cyc-jak jest mozliwosc- niz ten drogi Nutramigen....jednak co sztuczne to sztuczne....choc Sara tez je czasem Nan jak ja jade do pracy raz w tyg...
 
Lucy jestem tego samego zdania co dziewczyny, mi ta jego waga w żaden sposób nie pasuje do niedojadka, szczególnie, że dzieciak chorował i mógł w tym czasie mniej przybrać. Ja juz wiem kiedy słonik jest głodny, nauczyłam się tego dzięki "językowi niemowląt" i wierzę, że karmienie częściej niż co 2 godziny nie jest ok (tak na codzień powinno być 2,5 do 3 godzin, jedynie w czasie intensywnego wzrostu dzieci mogą potrzebować pokarmu co 2 godziny). Trochę się martwiłam jak mi zaczął przesypiać noce bez karmienia, ale nadal szybko przybiera na wadze więc wrzuciłam na luz i rozkoszuję się 7 a czasem nawet 8 godzinami nieprzerwanego błogiego snu :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry