Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Niestety 3 razy sprawdzał. Na ostatniej wizycie tydzień temu 5.89 cmMoże lekarzowi się tak po prostu klilnęło przy pomiarze... A na poprzedniej wizycie jaka była wartość?
Przepływy są dobre , pępowina dwunaczyniowa . Mam cukrzycę i nadciśnienie. Ja mam 165 cm , mąż 178 cm .Ta długość kości udowej jest na 5 centylu, więc mieści się w siatkach centylowych.
Waga natomiast oscyluje w granicach 10 centyla.
Może to wskazywać na hipotrofię płodu, więc należałoby kontrolować przepływy.
Może taki urok dziecka. Czy ty lub ojciec dziecka jesteście wysocy lub po prostu duzi?
iem, że to Cię nie pocieszy, ale mój synek od połówkowych (właściwie od wtedy dostawałam pomiary do ręki, zmieniłam też wtedy lekarza i został już moim prowadzącym)miał kość udową na granicy dolnej normy, przez jakiś czas nawet na 2centylu. Urodził się drobny, 2660 i 50cm (37+2) ale zdrowy. Nóżki miał rzeczywiście niezbyt długie (chociaż nie wyglądał jakoś źle czy dziwnie, taka uroda), teraz ma 10mcy i nikt by nie powiedział, ze coś z nim nie tak, rozwija się super i nadgania wagę i wzrost. Wiem, co przeżywasz,ja robiłam nifty, wykluczyło zd, ale naczytałam się o ahondroplazji itd. A synek jest teraz na 50 centylu .Przepływy są dobre , pępowina dwunaczyniowa . Mam cukrzycę i nadciśnienie. Ja mam 165 cm , mąż 178 cm .
Lekarz jest neonatologiem, mówi że będziemy diagnozować po urodzeniu. Do tego czasu chyba nerwy mnie zjedzą.
Przypomnę się w czwartek , też właśnie czytalam o tych wszystkich chorobach np. karłowatości. Trochę mnie to przeraża. Jednak mam nadzieję, że jeszcze Haneczka nadrobi .W
iem, że to Cię nie pocieszy, ale mój synek od połówkowych (właściwie od wtedy dostawałam pomiary do ręki, zmieniłam też wtedy lekarza i został już moim prowadzącym)miał kość udową na granicy dolnej normy, przez jakiś czas nawet na 2centylu. Urodził się drobny, 2660 i 50cm (37+2) ale zdrowy. Nóżki miał rzeczywiście niezbyt długie (chociaż nie wyglądał jakoś źle czy dziwnie, taka uroda), teraz ma 10mcy i nikt by nie powiedział, ze coś z nim nie tak, rozwija się super i nadgania wagę i wzrost. Wiem, co przeżywasz,ja robiłam nifty, wykluczyło zd, ale naczytałam się o ahondroplazji itd. A synek jest teraz na 50 centylu .
Nie mam dostępu do wyników, ale jeśli będziesz chciała to mozesz mi się przypomnieć na prv w czwartek to moge Ci odszukać wyniki i napisać ile miał dokładnie w tych pomiarach, gdzies w okolicy 35tc tez byłam na wizycie,