Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
, no i tylko w takiej pozycji był spokojny...
.Tez myslelismy, ze to kolki i nawet przez kilka dni mielismy kolki ale ten placz jest inny, brzuszek nie wzdety, maluch odbity zawsze w trakcie i potem po jedzeniu i dostawal nawet infacol. Z reszta placze przed jedzeniem nie po. Moja mama stwierdzila, ze jak zacznie plakac to nie mam biec do niego od razu tylko po chwili no i nawet sam sie uspokoil jak tak zrobilam. Tylko ja czuje sie z tym nie zadobrze, ze go tak zostawiam :0(
;-)... Ale przy tym, to ja nawet z pokoju wyjsc nie moge (obiad nie zrobiony "gary" nie pozmywane)... Probowalam powiedziec sobie dosyc, nie bedzie mnie terroryzowac, ale serce sie mi kraja jak widze lezki plynace z tych malutkich oczek, bo chce do mamy na rece... Probuje byc twarda, ale nie zawsze mi to wychodzi
;-) Mala na poczatku tez czesto wrzeszczala, teraz troche sie to uspokoilo, natomiast dalej placze jak sie jej butelke zabierze...
;-)
Co do bliskosci to sie zgodze, niektore dzieciaczki potrzebuja tego bardziej niz inne, ale czasami to zaczynam sie zastanawiac, czy gdzies po drodze nie ma w tym mojej (lub naszej) winy...
hehe, aczkolwiek czasem mi kreatywności brak