Moniusia ja podczas drugiej procedury zdecydowałam się oddać komórki ponieważ wyprodukowalam ich 18 a lekarz mógł zaplodnic tylko 6 a też nie chciałam ich zamrażać A zniszczyć już tym bardziej. Nigdy się nie zastanawiałam czy urodziło się z nich dziecko. Właściwie jeśli mogłam jakieś parze w ten sposób pomóc to się cieszę. Zarodka bym jednak nie oddała.