Najki, przyczyna bólu w pachwinie może być (ale nie musi) torbiel na jajniku albo kamica nerkowa. Przy tej drugiej przypadłości ból jest podobno nie do zniesienia i boli nie tylko pachwina... Na twoim miejscu, jeśli nie możesz wytrzymać, podjechalabym do jakiegoś szpitala i poprosiła o usg. W sumie niewiele, a będziesz wiedziała na czym stoisz.Tak trochę poza tematem, ale może ktoś doradzi. Od kilku dni pobolewa mnie w prawej pachwinie. Dzisiaj, wraz z bólem od @ nie da się żyć! Wyję z bólu. Wzięłam już sporo leków przeciwbólowych i nic. Nie mam sił się ruszać.
Nic sobie nie naciągnęłam, przepuchlina chyba nie, bo żadnego "guzka" nie czuję. Możliwe, żeby ból od @ aż tak promieniował? Że plery bolą to już też wiem.. ale pachwina? Świta Wam co to może być? Nie mam jak się nawet dziś do lekarza wybrać