reklama

Kto po in vitro?

Hej dziewczyny.
Odebrałam wyniki prg i skusiłam się na betę. Dziś jest 7 dpt 3 dniowych zarodków.
Znowu ten prg powalająco niski :growl:
Progesteron 6,6 ng/ml
beta-HCG 2,01 mIU/ml

Chyba biochemiczna mnie czeka :-( :(
Urwało mi post a więc ja też w 7dpt i też 3 dniowych zarodków zrobiłam prg.i betę moja wynosiła 1.9 a za dwa dni była już ponad 60 także głową do góry kochana zaraz spr.ile wtedy miałam progesteron. Powtórz betę za 2 dni!!!
 
reklama
Pytam, bo mi nikt nie powiedział, żebym zbadala... :(

Nie martw sie,chyba juz wiekszosc z nas sie do tego przyzwyczaila,ze wiecej sie dowiesz tutaj niz od lekarza.Smutne ale prawdziwe:biggrin2::-D:biggrin2::-D a to tak na nasz rozum...

Progesteron to hormon ciałka żółtego, który odgrywa najważniejszą rolę w drugiej połowie cyklu. To właśnie dzięki niemu błona śluzowa macicy jest przekształcana w taki sposób, aby mogła się w niej zagnieździć komórka jajowa. Progesteron także hamuje skurcze macicy.
Jest odpowiedzialny za utrzymanie się ciąży do momentu wytworzenia się łożyska Dlatego właśnie niedobór progesteronu uniemożliwia zajście w ciążę. Jeżeli doszło do zaplodnienia , to progesteron utrzymuje ciążę przez około 3 miesiące, a po tym czasie rolę utrzymania ciąży przejmuje wykształcone łożysko. Jeżeli zaś nie doszło do zapłodnienia, gruczoł działa jedynie przez kilkanaście dni, aż tuż przedmiesiączką poziom progesteronu spada.
 
reklama
Witajcie. Czytam Was już od jakiegoś czasu – pól roku temu miałam drugie podejście do in vitro i pierwszy transfer. Szukałam informacji o prawidłowej wysokości pierwszej bety i tak na Was trafiłam. Beta była wysoka, ale szczęście skończyło się w 7 tc. Przez miesiąc ciąży zbierałam się żeby się odezwać, a potem nie było już po co… końcówka roku była średnia, ale z nowym rokiem nowe siły i nowe podejście – nowa stymulacja.
Tym razem postanowiłam przejść przez to z Wami :) Dziś 6dpt jednego 5-dniowego zarodka. Może z Wami będzie trochę łatwiej w oczekiwaniu na betę, a może też się do czegoś przydam – dużo nie wiem, ale może coś, komuś, kiedyś pomogę :)
Mój problem to PCOS i endometrioza.

Za wszystkie z Was trzymam kciuki, ale specjalne uściski dla kachny84 – zaszłam w ciążę w tym samym czasie co ty i jak widzę, że wszystko idzie u Ciebie teraz dobrze to bardzo się cieszę, że dobre rzeczy się jednak zdarzają :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry