Annemarie dobry pomysl

teraz w pracy siedzę, to nie pomogę ale jak do jutra nie ogarniesz, to pomyślimy..co dwie głowy to nie jedna!

Kwiatuszek!?!?! Niezle jaja. A co z narkoza? To nie problem żeby teraz tam ingerować? Napisz nam co nieco

Kolezanko, ktora wraca do nas do gry ( wybacz nie pamietam nicka a pisze z tel.i nie mam jak cofnąć strony ) - Kciuki za Ciebie i Twojego kropka

oby to bylo ostatnie podejscie, szczesliwe oczywiscie! Ja mialam transfer wtedy kiedy Nika

mi się nie udało..kolejny raz. Ale jestem mega szczęśliwa, że Ona nosi teraz pod sercem małego szkraba