reklama

Kto po in vitro?

reklama
Madzionga, wierzę, ze Twoje Kropki dadzą radę! Trzymam za nie kciuki:))
Lez i odpoczywam. Bierz lęki. I spokój, choć wiem, ze brzmi to glupkowato, ale to naprawdę działa. Ja leżę już kolejny tydzień, pamiętaj, ze nie każde krwawienie i plamienia oznacza coś złego. Ściskam!
 
Ale sie rozpisałyście dziewczyny trudno nadgonić.
Ja też miałam dużego krwiaka. Krwawienie dostałam w pracy i od razu jechałam do szpitala... Tego stresu nie życzę nikomu. Ale po miesiącu sie wchłonął ale leżeć też musiałam i miałam lutke zmienioną na doustną.
Z kolei jeżeli chodzi o kontrole progesteeonu to miałam 3 weryfikacje w invicie w gdańsku, program rządowy i w 2014 była to opcja odpłatna.
 
Ale sie rozpisałyście dziewczyny trudno nadgonić.
Ja też miałam dużego krwiaka. Krwawienie dostałam w pracy i od razu jechałam do szpitala... Tego stresu nie życzę nikomu. Ale po miesiącu sie wchłonął ale leżeć też musiałam i miałam lutke zmienioną na doustną.
Z kolei jeżeli chodzi o kontrole progesteeonu to miałam 3 weryfikacje w invicie w gdańsku, program rządowy i w 2014 była to opcja odpłatna.
Ja też mam właśnie zmienioną lutke dopochwowa na prolutex czyli zastrzyki. Mam nadzieję że to pomoże.
 
Madzionga ja brałam luteiny i duphaston i 14 zastrzykow prolutexu potem zmieniony na agolutin dzisiaj mąż zrobi mi ostatni zastrzyk w dupsko. Jeśli mam jeszcze luteine to z niej nie rezygnuj. Ja też musiałam leżeć dosyć długo plackiem ze względu na plamienia ale przeszlo U Ciebie też będzie dobrze. Pamiętaj żeby NIC nie robić ogranicz wstawianie do minimum, ja nawet mycie ograniczylam. Wstawiłam tylko do kibelka i po jedzenie które szykował mi mąż zanim wyszedł do pracy.
 
Limonka moje gratulacje :) !!!

Ja po wizycie w klinice i moja uszkodzona noga nie stanowi problemu do rozpoczęcia stymulacji i wszystko byłoby super gdyby nie to ,ze świństwo sie przyplątało TOKSOPLAZMOZA i nie wiem czy zdążymy przed końcem programu [emoji17] cała drogę ryczalam, bo ostatnio cały czas pod górkę mamy [emoji22]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry