reklama

Kto po in vitro?

Cieszę się, że macie dobre zdanie o Gyncentrum, bo jak to czytam, czuję, że moje szanse rosną :) Ogólnie klinika zrobiła na mnie dobre wrażenie, Zresztą poleciła mi ją koleżanka, której się udało. Doktor Czerwińska powiedziała mi, że jak poprawię wyniki mam spore szanse. Szkoda mi tylko czasu, jaki zmarnowałam na lekarzy, którzy twierdzili że wszystkie wyniki mam OK, i nie wiadomo, dlaczego się nie udało.
 
reklama
Ma_rta dopóki nie plamisz, nie masz skórczy to wszystko jest ok. Ciesz sie że tak łatwo przechodzisz I trymestr - ja teraz doceniam jak słyszę i czytam jak sie dziewczyny męczą. Widocznie należymy to tych szczęśliwców wiec nie martw sie. Gdyby cos sie tam w brzuszku złego działo to organizm juz by reagował.
Tak właśnie myślę, że gdyby coś złego się działo to by się COŚ działo a tu NIC....Wszyscy wokół pytają czy mam jakieś objawy, czy wymiotuję, czy piersi bolą....To w pewnym momencie zaczynasz się zastanawiać czy to aby dobrze, że nie masz żadnych objawów...Ludzie to potrafią namącić w tej głowie :(
 
A najlepsze jest to, że wg. miesiączki dziś jestem w 8 tyg. ciąży, wg. usg 6 tydz. i 7 dzień, a wg. poniższego suwaczka 7 tydz. i 1 dzień...I teraz nie wiem na jakim etapie rozwoju jest mój maluch....i bądź tu człowieku mądry...
 
Ja wlasnie tez chodze do dr Mercika zobaczymy co bedzie. Mam nadzieje ze uda sie za pierwszym razem. A powiedzcie mi po braniu antykow kiedy zaczelyscie brac zastrzynki ?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry