reklama

Kto po in vitro?

Dziewczyny! Dziś kolejna dawka dobrych wiesci 

KWIECIEŃ

6: Nikaa - wizyta u gin prowadzącego ciąże
6: Truskawka89 - podgląd w czasie stymulacji
6: onadlaniego - wizyta u gin prowadzącego ciaze
6: Olusja - usg Kropkowe
6: megi - podgląd w trakcie stymulacji
6: kasia_basia - transfer
6: westaice - wynik progesteronu
6: pisanka89 - info o zarodkach 


7: ewa262292- crio
7: Bety72 - crio
7: butterfly - kontrola przed symulacją
7: pisanka89 - transfer
8: Hess - wizyta u gin prowadzącego ciazę
9: kamka75 - podgląd w trakcie stymulacji
9: megi - podgląd w trakcie stumulacji
10: madzionga - prenatalne w I trymestrze
11: 24Magda - wizyta u gin prowadzącego ciaze
11: koralik83 - sprawdzenie owulacji i decyzja o cro
12 (+/-): marzen - betowanie
13: Aniołkowamama: usg połówkowe
14: natula - betowanie
15: martka83 - betowanie
15: ewelin89 - betowanie
18: szila09 - wizyta pecherzykowo- serduszkowa
19: Natalia89 - wizyta genetyczna O ewentualny start z zastrzykami
20: Anika - wizyta u gin prowadzacej
20: Martini - wizyta u gin prowadzacej
25: monika1134 - wstępny termin transferu
25: Ewunka - usg kontrolne przed stymulacja
27: Hess - usg polowkowe

MAJ
Annemarie - transfer  
12: Ewa651 - usg polowkowe

Kogo i na kiedy dopisać?
Czy aby kogoś nie pozarlo? 

Dopisz mnie proszę na 08/04 - podgląd w czasie stymulacji:)

I w ogóle to coś mi się wydaje, że lipa będzie z tym prg. A ostatnio intuicja mnie nie zawodzi :)

A dlaczego dziś nie będziesz mieć tych wyników? Z tą intuicją to nie szalej, dobrze bedzie:)
 
reklama
Cześć dziewczyny!
Ja dziś po usg, mam na razie 12 komóreczek, może się coś jeszcze rozwinie dodatkowo, planowana punkcja niedziela lub poniedziałek , strasznie się denerwuje :(
Pisanka gratulacje!! Tez bym chciała żeby mi się wszystkie zapłodnily ;)
Ja juz dziś powiedziałam lekarzowi ze resztę komórek co zostaną to mrozimy
 
Dziewczyny przyznam sie ze nie ogarniam niestety na bierzaco forum, ze wzgledu na moje problemy ostatnimi czasy.
Potrzebuje porady bo czuje ze sama nie dam rady ogarnac tematu.Lecze sie na nieplodnosc w klinice endokrynologii i madycyny reprodukcyjnej w Szwajcarii.Jestem na poczatku dwunastego tygodnia ciazy przez ICSI i to by bylo na tyle dobrych informacji.Od 8 tygodnia zaczely sie wymioty, ok to normalne, potem wymioty przez cala dobe.Kolejnie pojawilo sie kolatanie serca, dusznosci nie moglam zrob ic kilka krokow bo bylam wykonczona, na koncu totalna niemoc, niechec do zyci, lekkie plamienia.Zglaszalam to w klinice na kzzdej wizycie a sa co tydzien, dostalam czopki na wymioty,informacje ze nie widza wiekszej ilosci krwi,plamienia sie zdazaja,a z dusznosciami mam sie zglosic na pogotowie bo oni na serce tu nie lecza(klinika endokrynologii a taka diagnoza).Jak oni mnie wogole dopuscili do ICSI przy takim czyms?
W tym tygodniu nie wytrzymalam i poszlam do lekarza ogolnego, ktory zrobil mi usg powiedzial ze sa trzy guzki na tarczycy, a z badan krwi tragiczna nadczynnosc, dodal ze przy takiej nadczynnosci to cyd ze jeszcze nie poronilam.
Moj kochany lekarz ogolny wyrobil mi sam w tej slawetnej kinice endikrynologii na jutro termin, mowiac ze dalsze leczenie przekracza jego kompetencje.
Ja z natury jestem cichutka i poukadana, jak ten temat ugrysc, jak nie dac sie zbyc, jak skutecznie dzialac by mnie nie zbyli, prosze piradzcje cos?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry