reklama

Kto po in vitro?

reklama
Megi* nie dajmy sie zwariowac;)

ja mialam zawsze eno 18-20 i dok.mowil ze jest super
jak sie zaczniemy te cala procedure rozbierac na czesci i sie zastanawiac nad kazdym szczegolem to padniemy na zawal zanim do niej dojdzie..
spokojnie:)
 
Dziękuje, taką mam spinę zeby sie udało, pewnie jak my wszystkie ale przy tym podejściu troche szaleję;)



No wlasnie, mega drogi, na dwa tygodnie wyszło mi 400 zl[emoji52]



Mozna mieć za duże??? Bo ja jeszcze wcinam to orzechy brazylijskie, zagryzam ananasem, chyba ze mi sie juz cos pomyliło.



Dzieki. Luteina tez ze mnie wylatuje, chociaż ostatnio przynajmniej nie miałam od niej podrażnień, bo kiedyś to wogole nie mogłam stosować bo myślałam ze sie zadrapię na smierć.



Dzieki:) byle by to były silne jajca:)
w Wikipedii taką informację znalazłam wiec chyba coś w tym jest ze tu nie robią transferu jak endometrium jest poza norma.
U kobiet miesiączkujących w okresie okołoowulacyjnym przeciętnie jest to 7–9 mm, a w drugiej fazie cyklu do 15 mm (za nieprawidłową grubość wyścieliska dla kobiet miesiączkujących uznaje się wartość powyżej 15 mm)
 
w Wikipedii taką informację znalazłam wiec chyba coś w tym jest ze tu nie robią transferu jak endometrium jest poza norma.
U kobiet miesiączkujących w okresie okołoowulacyjnym przeciętnie jest to 7–9 mm, a w drugiej fazie cyklu do 15 mm (za nieprawidłową grubość wyścieliska dla kobiet miesiączkujących uznaje się wartość powyżej 15 mm)

To mnie zmartwilas, teraz bede główkować do wtorku...

Megi* nie dajmy sie zwariowac;)

ja mialam zawsze eno 18-20 i dok.mowil ze jest super
jak sie zaczniemy te cala procedure rozbierac na czesci i sie zastanawiac nad kazdym szczegolem to padniemy na zawal zanim do niej dojdzie..
spokojnie:)

Ja to padnę, a w moim wieku zawał może być śmiertelny;)
 
To mnie zmartwilas, teraz bede główkować do wtorku...



Ja to padnę, a w moim wieku zawał może być śmiertelny;)
Nie ma się co martwić na zapas. Jeżeli Twój lekarz uzna ze nie jest prawidłowe to tylko się w czasie chwile rozciagnie.
Wiesz co lekarz to inna teoria ja po prostu pisze co mi wiadomo od mojego lekarza . Mówi do in vitro potrzebne są 3 rzeczy zarodek odpowiednie endometrium i chęć współpracy organizmu .Dwie pierwsze mogą lekami doszlifować to trzecie juz w naszych rękach i rękach Boga . To teoria mojego lekarza.
 
reklama
Anika11, widzialam ze mnie w kalendarz wpisalas:) dziekuje:)
Nie chcialam sie wpisywac i nigdy o to nie prosilam, bo balam sie ze zapesze:(
Ale jak dzis zobaczylam sie w kalendarzu, to mi sie zrobilo bardzo milo, ze ktos o mnie pamieta, nawet lezka mi sie w oku zakrecila...Dziekuje Anika za pamiec:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry