reklama

Kto po in vitro?

reklama
Moje może nie mają glutenu ale orzeszki tez maja hi
2016-05-16 13.36.41.jpg
 

Załączniki

  • 2016-05-16 13.36.41.jpg
    2016-05-16 13.36.41.jpg
    111,3 KB · Wyświetleń: 330
W Polsce w całym markecie możesz znaleźć jedną półkę ze zdrową żywnością. Wszystko jest oczywiście 100 % droższe. My po pierwszym badaniu nasienia zmieniliśmy dietę, staramy się bardzo zdrowo odżywiać, ale w naszym kraju jest to niezwykle trudne i drogie. Moja przyjaciółka mieszka w USA, tam takich produktów i sklepów jest na pęczki. I ceny są niemal identyczne, jak zwykłych produktów. Z drugiej strony wymaga to wysiłku,ale daje jakiś efekt, więc warto :)
Coś o tym wiem kilka lat temu jak przyjechałam do Polski i poszłam do sklepu po mleko bez laktozy to graniczylo z cudem je znaleźć ...... a jak już znalazłam to kosztowało 20 zł litr to mi się kawy z mlekiem odechciało. Teraz jest lepiej można kupić mleko 80 % wolne od laktozy za 3 zł za parę parenascie hi lat będzie tak z glutenem
 
Siedze i mysle i nie wiem jak Wam to napisac....

Dzieciatko Westi wybralo jednak dzisiaj inna droge i sie z nia pozegnalo.
Potrzebuje troche czasu ,zeby sie polapac z tematem,ale jak sama mi napisala,nie przyjela tego najgorzej i sie trzyma,bo przeczuwala ,ze tak sie skonczy.Swoje juz oczywiscie wyplakala.Jutro ma wizyte u lekarza i zobaczymy co dalej.
Dziekuje Wam wszystkim,ze posty na pr. i cieple slowa.

Kochana,trzymamy kciuki ,za szybki powrot i do nas i do normalnosci...
 
Dziewczyny jakby był konkurs na naiwniaka roku to bym go wygrala. Zrobiłam test bo miałam cichą nadzieję że @ się spóźnia nie przez leki :/.A tu d.pa . Na aptece powinno być moje zdjęcie z napisem " nie dla idiotow"

Napisane na HTC Desire 620 w aplikacji Forum BabyBoom
Myślę że każda ma taką myśl ja jak miałam przerwę między stymulacjami a okres spóźnił się 1 dzień tez mi przez głowę przeszła ta myśl ale testów nie robie bo ich nienawidzę mam w szafie z 10 ale nasila na wszystkie po pozytywnej becie chyba że stracą ważność.a mam tylko 1 jajowod który prowadzi do jajniki który nie pracuje. ..... hi
 
Fizycznie- odkąd rozpoczęłam stymulację jest mnie mniej o 3 kg (ostatni raz ważyłam tyle po śmierci babci :( ). W życiu nie miałam tak bolesnego i obfitego okresu- jakby odkręcić kran że skrzepami :-\
Psychicznie- raz lepiej, raz gorzej. Najbardziej przeraża mnie to, że w czwartek muszę wrócić do pracy, do ludzi, których nie lubię. Pracuję w open space, dookoła same plotkary, które gdy nie rozmawiają o innych, to non stop pokazują sobie zdjęcia dzieci, filmy z dziećmi, opowiadają o dzieciach etc. Gdyby nie to, że potrzebujemy pieniędzy na kolejne podejście i po prostu muszę pracować, to złożyłabym wypowiedzenie. Nawet wczoraj o tym rozmawialiśmy z mężem. Póki co muszę zacisnąć zęby i tam iść, żeby zmierzyć się z pytaniami i plotkami. Ech, jakby mało było problemów :(
A jak u Ciebie? Jak się czujesz?
No okres masz taki bo się oczyszczasz. No ja też miałam w pracy takie osoby ale powiedziałam otwarcie że maja się oddalić i zając swoim życie;)
Motylku może następne podejście obgadajcie konkretnie z lekarzem i niech zapyta embriologa co poszło nie tak.
Ją narazie czuje się dobrze jajniki trochę ciągną i w krzyżu pobolewa mam nadzieję że to dobry objaw;))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry