reklama

Kto po in vitro?

reklama
JoM - nio synek wariuje. nie moge narzekac - jest pieknie

anna - przykro mi. uwierz mi ze masz sile. chwilowo tylko czujesz ze jej nie masz. a potem duch walki wraca. trzymaj sie jakos
 
anna...damn! cholera nooooo....bylam przekonana:wściekła/y: chcialam, zeby ktoras z nas znow podala nam ta szczesliwa nowine! ojoj...wiem, ze jest ci zle kochana, ale jestes na pewno silna i juz niedlugo kolejna proba przed toba...

a mnie meczy nadal przeziebienie i w ogole jakas apatia dopadla, moze to przez ta kiepska pogode...eh...bez sensu
 
Witajcie podczytuję was od jakiegoś czasu.
Gratuluje mamom którym się udało i są w ciąży.
Trzymam kciuki za te przed którymi kolejny cykl starań, transferki,testy,betki itd.
Przytulam i siły życzę tym, którym kolejna próba zakończyła się niepowodzeniem.

Ja mam wizytę 28 stycznia i dowiem się jakim sposobem polecimy z 1 próbą in vitro.
Prawdopodobnie protokół krótki od początku lutego bo wtedy wypada mi 1 dzień cyklu.
Po wizycie powiem coś więcej jakie leki itd.

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Dziękuje dziewczyny za wsparcie... już z mężem wszystko obgadalismy i drugi raz do in vitro będziemy podchodzić za pół roku. Mam nadzieję, że nie będę miała hiperstymulacji i uda sie podać świeże zarodki. Teraz będę trzymać kciuki za Was.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry