reklama

Kto po in vitro?

reklama
samo wsadzenie to szybko. Najpierw wsadza wziernik i pluka w srodku woda, zeby bylo czysto, pozniej zewnetrzne usg czy pecherz pelny i wsadza cieniutka rurke (ciensza niz do IUI-o wiele) i sprawdza na usg czy jest w dobrym miejscu i w ta rurke wsadza jeszcze jedna ciensza w ktorej sa blastusie i wstrzykuje. Wyciaga wszystko i leze 30min..
 
Palu -mi w klinice zaraz po transferze dali taką karteczkę, na której było napisane, że zarodki nie wypłyną i nie wypadną. Można spokojnie iść do toalety i ich tam nie zgubić, można kichąć i kaszleć i nie wypadną. Natomiast nie należy brać Ibuprofenu i Aspiryny, nie wolno palić ani pić alkoholu, nie wolno podnosić ciężkich przedmiotów, uprawiać seksu i się przemęczać. Należy utrzymywać dobrą, zdrową dietę i pić dużo płynów. I brać kwas foliowy. W razie bólu można wziąć paracetamol.
ps. ja też się bałam po transferach, że je zgubie :-)
 
Palu - jak Ci nie zabronili, to się nie martw. Ja miałam transfery w UK - tu wszystko trochę inaczej wygląda ( ja np.od razu po transferze poleciałam do toalety, a nie leżałam ani 5 minut a co dopiero pół godziny i nie brałam Acardu).
Ale żeby się nie martwić na zapas, następnym razem weź paracetamol... i zapytaj naszą ekspertkę Lolitkę o tą aspirynę, ona może coś wiedzieć.
Trzymam za Ciebie kciuki!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry